RAK
    Rosyjska obrona powietrzna. Ukraina obnaża luki

    Rosyjska obrona powietrzna. Ukraina obnaża luki

    489 odsłon
    Rosyjska obrona powietrzna. Ukraina obnaża luki

    Pożar po ukraińskim ataku dronów na rafinerię Gazprom Neft 18 czerwca 2026Zdjęcie: Sefa Karacan/Anadolu/picture alliance Ukraińskie drony wydają się coraz lepsze w omijaniu rosyjskich systemów obrony powietrznej podczas ataków na infrastrukturę krytyczną.

    Po tym, jak ukraińskie drony uderzyły w lokalizacje w Moskwie 18 czerwca — w największym ataku od początku pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę — ożyła debata na temat luk w rosyjskim systemie obrony.

    Doszło do pożaru rafinerii ropy naftowej w Moskwie , która dostarcza 40 proc. paliwa w regionie, a produkcja została wstrzymana – przynajmniej na kilka dni po ataku. Odnotowano również ewakuacje na największym lotnisku w Rosji. Świadkowie zalali media społecznościowe nagraniami, które wyglądały na nieudane przechwycenia dronów przez obronę powietrzną.

    – Takie wrażenie tworzy się wśród osób, które nie są specjalistami, które widzą, jak rakieta przelatuje obok drona, nie trafiając w niego – powiedział Rusłan Lewiew, rosyjski dysydent, analityk wojskowy i założyciel grupy śledczej Conflict Intelligence Team.

    Rosyjski dziennikarz Iwan Filippow, który został zmuszony do opuszczenia Rosji, śledzi prokremlowskich blogerów i zauważył ich rosnący niepokój dotyczący obnażenia przez Ukrainę luk w rosyjskich systemach obrony.

    – Oni nie chcą, aby wojna się zakończyła – chcą bardziej efektywnej wojny – powiedział Filippow, mając na myśli radykalną reformę ministerstwa obrony i rosyjskiego kompleksu militarno-przemysłowego. – Ale myślę, że doskonale rozumieją, że te reformy są niemożliwe. Dlatego te teksty mają tendencję do pesymizmu – dodał.

    Anatolij Krapczynski, ukraiński ekspert lotniczy i były oficer sił powietrznych, przypisał przełamanie rosyjskiej obrony powietrznej w Moskwie 18 czerwca połączeniu dwóch czynników: systematycznej degradacji rosyjskiej architektury obronnej oraz technologicznej ewolucji ukraińskich zdolności uderzeniowych.

    Lewiew ma co do tego wątpliwości. Jego zespół nie zarejestrował osłabienia rosyjskich systemów obrony, ponieważ zestrzeliły one ponad 90 proc. bezzałogowych statków powietrznych nad Moskwą. Jednak te nieliczne, które zdołały przejść przez rosyjską obronę powietrzną , spowodowały znaczne straty.

    Słabości Rosji

    Rosyjskie systemy , w tym Pancyr-S1, zostały zaprojektowane do zwalczania klasycznych, dużych ataków, przy użyciu na przykład pocisków manewrujących – zauważa Krapczynski. Były skalibrowane do zwalczania celów metalowych wykrywanych przez radary na dużych wysokościach – jednak nowoczesne drony często wykonane są z materiałów kompozytowych, takich jak plastik czy sklejka. To oznacza, że te systemy są zasadniczo „ślepe” na małe drony.

    Dodatkowym wyzwaniem jest rozległość terytorium Rosji . Zbudowanie nieprzerwanej „ściany powietrznej” jest niemożliwe, powiedział Lewiew.

    Moskiewskie warunki sprawiają, że miasto staje się łatwym celem dla dronów ze względu na wysoką gęstość zabudowy. Im gęstsza zabudowa – zwłaszcza wysokie budynki – tym łatwiej dronom ukryć się przed radarami za budynkami, wyjaśnił Lewiew.

    Ukraina wykorzystuje tę sytuację. Krapczynski podkreślił, że drony dalekiego zasięgu w Kijowie znacznie poprawiły swoje zdolności do planowania skomplikowanych trajektorii lotu oraz unikania potencjalnych stref przechwytywania.

    Jednocześnie Rosja przemieściła część swoich systemów obrony powietrznej, wysyłając je do okupowanych części Ukrainy.

    Eksperci twierdzą, że najlepsze systemy obrony powietrznej są warstwowe, z różnymi przechwytywaczami zdolnymi do działania na różnych wysokościach i celowania w różne typy obiektów atakujących, poruszających się z różnymi prędkościami, w tym pociski i drony.

    Teraz następuje rozpad dawnego warstwowego systemu obrony powietrznej, przypomina on raczej patchwork, zauważył Krapczynski.

    Niemcy produkują drony. „Mieliśmy zapytania też z Polski”

    To view this video please enable JavaScript, and consider upgrading to a web browser that supports HTML5 video

    Amerykański portal CBS cytował także ukraińskie źródła, które twierdzą, że Rosja może mieć trudności z pozyskiwaniem systemów S-300, serii systemów pocisków przeciwlotniczych dalekiego zasięgu, które mają być używane do zwalczania ataków powietrznych. Sankcje nałożone na Rosję z dużym prawdopodobieństwem utrudniają zdobycie części zamiennych.

    Krapczynski łączy te niedobory z przystosowywaniem przez Rosję własnych S-300 do ataków na Ukrainę.

    – Rosja wpadła w pułapkę własnej „matematyki wojny” – tłumaczy. Próbując zwalczyć ukraińskie obrony powietrzne atakami S-300, Rosja wyczerpała własne zapasy pocisków przechwytujących.

    Kreml podejmuje działania naprawcze

    Po ataku 18 czerwca na Moskwę rosyjscy urzędnicy wydawali się bardziej zaniepokojeni tym, jak dobrze atak został udokumentowany, niż samym atakiem.

    Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow stwierdził, że rosyjska obrona powietrzna zadziałała odpowiednio i wezwał ludzi, by skupili się raczej na rosyjskich atakach na Ukrainę. – Nagrania są imponujące – pokazują wyniki działań naszych sił zbrojnych. Te działania będą kontynuowane – powiedział Pieskow.

    Podejście Kremla polega na minimalizowaniu znaczenia ataku. Jak mówi Lewiew, ataki dronów 18 czerwca niewiele zmieniły pod względem wojskowym. Uważa, że takie ataki pełnią bardziej rolę „ataków politycznych”, mających na celu wstrząśnięcie opinią publiczną, szczególnie przed wyborami do niższej izby parlamentu Rosji, Dumy Państwowej, które odbędą się we wrześniu.

    Czytaj cały artykuł u źródła — DW Polski GNews

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era