RAK
    Rowerzysta zginął pod kołami autokaru. Szokujące sceny na zdjęciach

    Rowerzysta zginął pod kołami autokaru. Szokujące sceny na zdjęciach

    2503 odsłon
    Rowerzysta zginął pod kołami autokaru. Szokujące sceny na zdjęciach

    Do tragicznego wypadku doszło w piątkowy wieczór (10 lipca) na warszawskiej Woli. Na skrzyżowaniu al. Prymasa Tysiąclecia i ul. Kasprzaka rowerzysta znalazł się pod kołami autokaru. Mimo natychmiastowej reakcji służb życia około 35-letniego mężczyzny nie udało się uratować. Okoliczności tragedii wyjaśniają policjanci pod nadzorem prokuratora. Szczegóły poniżej.

    Tragiczny wypadek wstrząsnął Warszawą: na Woli doszło do śmiertelnego potrącenia rowerzysty na ruchliwym skrzyżowaniu.

    Mimo natychmiastowej akcji ratunkowej, życia około 35-letniego mężczyzny nie udało się uratować po zderzeniu z autokarem.

    Wstępne ustalenia wskazują, że rowerzysta mógł wjechać na czerwonym świetle, co doprowadziło do tragicznego zdarzenia na Rondzie Tybetu.

    O szczegółach tego tragicznego zdarzenia piszemy poniżej.

    Śmiertelny wypadek na Rondzie Tybetu. Mężczyzna zmarł pomimo udzielenia pomocy

    Jak informuje „Miejski Reporter”, do zdarzenia doszło w piątek, 10 lipca około godziny 19:27 na skrzyżowaniu al. Prymasa Tysiąclecia i ul. Kasprzaka, na tzw. Rondzie Tybetu.

    Ze wstępnych ustaleń oraz relacji świadków wynika, że około 35-letni rowerzysta najprawdopodobniej wjechał na czerwonym świetle na przejazd dla rowerów. W tym samym czasie kierowca autokaru skręcał w prawo w kierunku Ochoty. Doszło do potrącenia, a następnie przejechania rowerzysty przez pojazd. Mężczyzna zmarł na miejscu mimo podjętych działań ratunkowych.

    Miejsce wypadku zostało zabezpieczone przez straż pożarną. Policjanci pod nadzorem prokuratora przeprowadzają oględziny, zabezpieczają ślady i ustalają dokładny przebieg oraz okoliczności tragicznego zdarzenia.

    Czytaj cały artykuł u źródła — Super Express

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era