RAK
    Tłum rzucił się na wojskowe auto. Zamieszki we Lwowie

    Tłum rzucił się na wojskowe auto. Zamieszki we Lwowie

    3046 odsłon
    Tłum rzucił się na wojskowe auto. Zamieszki we Lwowie

    Agresywny tłum przewrócił wojskowy samochód we Lwowie po zatrzymaniu mężczyzny uchylającego się od służby wojskowej. Ukraińskie władze zapowiadają ukaranie sprawców i podkreślają, że "jedynym wrogiem jest Federacja Rosyjska".

    X/Suspilne News Do zdarzenia doszło w środę wieczorem w dzielnicy Sychów we Lwowie . Policja wylegitymowała 30-letniego mężczyznę , a po sprawdzeniu jego dokumentów ustalono, że jest poszukiwany za uchylanie się od służby wojskowej .

    Chwilę później na miejscu pojawili się żołnierze z Regionalnego Centrum Rekrutacji, którzy zatrzymali 30-latka. Interwencja mundurowych szybko wywołała reakcję przechodniów. Tłum otoczył wojskowe pojazdy, uszkodził jeden z nich, a następnie przewrócił go na bok.

    "Zachowywali się agresywnie, poważnie uszkodzili samochód służbowy" - przekazało w komunikacie Regionalne Centrum Rekrutacji. 30-latek został przewieziony do jednostki wojskowej i skierowany na badania.

    Zamieszki we Lwowie. Świadek: "Ukraińska policja bała się interweniować"

    Miejsce zamieszek zabezpieczała policja. Jeden ze świadków stwierdził jednak, że funkcjonariusze nie zdecydowali się na stanowczą interwencję wobec zgromadzonych.

    На Сихові у Львові стався інцидент під час заходів з оповіщення. Там виявили 30-річного чоловіка, який перебував у розшуку за ухилення від мобілізації, повідомила Суспільному речниця Нацполіції в області Подрейко. На вулиці зібрався натовп людей та лежить перевернутий автомобіль

    • Samochód został przewrócony. Było mnóstwo ludzi, mnóstwo policjantów. Policja bała się podejść. Policja po prostu boi się ludzi - powiedział serwisowi Suspilne.

    Do wydarzeń odniósł się mer Lwowa Andrij Sadowy , który poinformował, że trwa wyjaśnianie wszystkich okoliczności zajścia. "Proszę wszystkich o zachowanie spokoju, rozsądek i niezapominanie, kto jest naszym prawdziwym wrogiem" - napisał w mediach społecznościowych.

    "We Lwowie nie ma miejsca na bezprawie"

    Głos zabrało też Regionalne Centrum Rekrutacji. "Naszym jedynym wrogiem jest Federacja Rosyjska. To Rosjanie rozpoczęli wojnę w Ukrainie w 2014 roku, a w 2022 roku rozpoczęli pełnoskalową inwazję. Okupanci są zainteresowani wywoływaniem konfliktów wewnątrz Ukrainy, ponieważ nie odnoszą sukcesów na polu bitwy" - czytamy w oświadczeniu.

    Do apelu przyłączył się również szaf lwowskiej administracji obwodowej Maksym Kozicki. Dodatkowo poinformował on, że w sprawie zamieszek wszczęto już dochodzenie. Jak zapowiedział, sprawdzona zostanie także zasadność działań żołnierzy wobec zatrzymanego 30-latka.

    • Wszyscy, którzy popełnili wykroczenia, w tym utrudnianie działalności wojskowej, powinni zostać zidentyfikowani i ścigani. We Lwowie nie ma miejsca na bezprawie - podkreślił.

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era