
Z tego artykułu dowiesz się:
Ile dzieci na świecie korzysta z AI według raportu UNICEF.
Dlaczego dzieci szukają wsparcia w AI zamiast u rodziców czy psychologów.
Jakie są obawy rodziców i dzieci związane z korzystaniem z AI.
Dlaczego obecne przepisy dotyczące AI są niewystarczające według UNICEF.
Sztuczna inteligencja (AI) już nie jest futurystyczną wizją, a stała się codziennością najmłodszego pokolenia. Skalę tego zjawiska pokazuje najnowszy raport UNICEF, z którego wynika, że na całym świecie co najmniej 20 milionów dzieci korzystało już ze sztucznej inteligencji , przejmując te technologie ponad trzykrotnie szybciej niż dorośli. Zjawisko to widać także w Polsce. Agnieszka z Częstochowy, mama dwóch dziewczynek w wieku 9 i 11 lat, w rozmowie z portalem RadioZET.pl przyznaje, że jej córki mają styczność z AI i doskonale wiedzą, jak się nią posługiwać.
Według danych raportu UNICEF około 13 milionów dzieci deklaruje, że używa sztucznej inteligencji do nauki i odrabiania lekcji . Chociaż mama dziewczynek w wieku szkoły podstawowej na razie nie zauważyła, by jej dzieci wykorzystywały AI do nauki, to twierdzi, że gdy będą tego potrzebowały, w końcu na to wpadną. Jak zaznacza, zależy jej na tym, aby córki podchodziły do nowinek technologicznych mądrze i z zachowaniem odpowiedniej kontroli.
Chatbot zamiast psychologa?
Wielu rodziców nie zdaje sobie jednak sprawy, do jakich celów dzieci wykorzystują sztuczną inteligencję. Według danych UNICEF ponad 2 miliony dzieci (czyli co dziesiąte) przyznaje, że szuka w AI porad w sprawach, które je niepokoją. Zamiast pójść do rodzica, nauczyciela czy psychologa, najmłodsi wolą zwierzyć się algorytmowi.
Pytana o ten problem Agnieszka z Częstochowy nie ukrywa, że jako mamę niepokoją ją te dane. - Wolałabym, żeby dziecko zwróciło się do mnie ze sprawą, jaka je martwi - podkreśla w rozmowie z RadioZET.pl. Zastanawiając się nad powodami, dla których dzieci wolą rozmawiać z botem, zauważa, że być może najmłodsi po prostu się wstydzą albo nie mają dobrych kontaktów z rodzicami . Dodaje jednak, że dzięki dobrym relacjom z własnymi córkami jest spokojna o to, że w razie problemów przyjdą właśnie do niej.
„Wszyscy się boją, że nas pokona”
Nowe technologie od zawsze budziły lęk szczególnie wśród starszych pokoleń. Podobnie jest z AI, która przez ekspertów UNICEF jest określana mianem „globalnego eksperymentu na żywym organizmie” , ponieważ wciąż nie znamy jej pełnego wpływu na rozwój poznawczy czy emocjonalny dzieci.
Rozmówczyni przytoczyła również anegdotę z niedawnego powrotu z córką do domu. Dziewczynka zapytała mamę, czy wie, dlaczego zaleca się, aby do sztucznej inteligencji zwracać się grzecznie. - Bo wszyscy się boją, że AI nas pokona i chcemy, aby wtedy była dla nas łaskawa - odpowiedziała pół żartem, pół serio córka. Zdaniem Agnieszki obawy, że AI nas przegoni i przechytrzy, są realne , dlatego tak istotna jest kontrola nad nią.
UNICEF alarmuje: Przepisy nie chronią dzieci
Obawy dzieci i rodziców potwierdza analiza UNICEF. Aż jedna trzecia badanych dzieci na świecie boi się, że AI posłuży do oszustw i szerzenia dezinformacji, a jedna czwarta - że ich zdjęcia lub filmy mogą zostać zmanipulowane w celu stworzenia pornograficznych deepfake'ów.
Mimo to przepisy regulujące rynek AI nie dotrzymują kroku technologicznej rewolucji, a dobro najmłodszych rzadko stawiane jest na pierwszym miejscu. „To jest decydujący moment. Decyzje, które podejmujemy w sprawie AI teraz, ukształtują bezpieczeństwo, prywatność, dobre samopoczucie oraz równy dostęp do szans dla dzieci na nadchodzące dziesięciolecia” - wzywa organizacja.
Źródło: Radio ZET/UNICEF
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET
Tu się dzieje