
W trzecim tygodniu czerwca Polska usłyszała o nadużyciach, które miały mieć miejsce w Szpitalu Południowym w Warszawie . Zaczęło się od informacji o gigantycznych zarobkach lekarza Dawida Kacprzyka, posiadającego etaty w innych placówkach, a do tego będącego radnym warszawskiej dzielnicy Ursus.
Urzędy nadal nie dla wszystkich. NIK wskazuje na bariery
Kamery monitoringu nagrywały także dźwięk
Po kolejnych doniesieniach dotyczących istnienia tzw. saloniku VIP czy błędów lekarskich, do sprawy włączył się także Urząd Ochrony Danych Osobowych . Szef instytucji zapowiedział w środę przeprowadzenie kontroli w Szpitalu Południowym.
W komunikacie UODO wskazano, że monitoring szpitalny miał nagrywać nie tylko obraz, ale też dźwięk. Ponieważ do tego potrzebna jest podstawa prawna, istnieje podejrzenie co do nieprawidłowości z tym zakresie.
Lista obszarów, które zostaną skontrolowane, jest jednak dłuższa – co przyznaje samo UODO.
„W mediach (Kanale Zero – red.) ujawniono również, że placówka ta miała naruszyć zasadę prawidłowości i integralności danych, określoną w art. 5 RODO. Miało w niej też dochodzić do ujawniania danych o stanie zdrowia” – zaznaczono w stanowisku instytucji.
Kolejny wątek w sprawie Szpitala Południowego
Sprawa Szpitala Południowego nie będzie jednak pierwszą dotyczącą nielegalnego monitoringu w placówce zdrowotnej.
Na naszych łamach opisywaliśmy przypadek zamontowania kamery na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym szpitala w Przemyślu. Prokuratura postanowiła umorzyć dochodzenie w sprawie możliwego przestępstwa z art. 107 ustawy o ochronie danych osobowych, z czym nie zgodził się Prezes UODO.
Nie jest to również jedyny wątek afery z warszawską placówką ochrony zdrowia, w który zaangażowana jest instytucja nadzoru. Pokłosiem kontrowersji jest nowelizacja ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej ; została ona ekspresowo przyjęta przez Sejm, ale nie została przedstawiona Prezesowi UODO do zaopiniowania. Instytucja zwracała uwagę, że dane osobowe medyków oraz informacje o ich zarobkach będą trafiały do Ministerstwa Zdrowia i NFZ.
Znany sojusz wywiadowczy ostrzega przed AI. „To wydarzy się w ciągu kilku miesięcy”