
Ponad tysiąc krzaków konopi i kilogramy marihuany. Policjanci rozbili plantację w Rykach Materiały prasowe / Policja / Policja Miały być legalne olejki, była nielegalna plantacja
Policjanci z Lublina i Ryk ujawnili nielegalną plantację konopi. Praca operacyjna policjantów oraz analiza zgromadzonych materiałów pozwoliły namierzyć nielegalną plantację konopi na terenie Ryk prowadzoną przez 38-letni mężczyznę,
Podczas przeszukań policjantów na miejscu zabezpieczono 1288 roślin konopi innych niż włókniste, 4 kilogramy suszu marihuany oraz narzędzia i wyposażenie służące do prowadzenia uprawy, w tym namioty.
38-latek tłumaczył policjantom, że rośliny miały być przeznaczone na legalne olejki konopne. Zabezpieczony materiał został jednak poddany badaniom przez biegłego. Ich wyniki potwierdziły, że były to zabronione środki odurzające - czytamy w komunikacie policji
Mężczyzna został zatrzymany i doprowadzony do prokuratury. Usłyszał zarzuty dotyczące uprawy, wytwarzania oraz wprowadzania do obrotu znacznych ilości środków odurzających. Decyzją sądu trafił do tymczasowego aresztu na 3 miesiące. Grozi mu do 20 lat więzienia.
Fot. Materiały prasowe / Policja / Policja Nie przegap najważniejszych wiadomości