RAK
    Polka zmarła w Szwajcarii. „Pomóż mi pożegnać się z moją córeczką”

    Polka zmarła w Szwajcarii. „Pomóż mi pożegnać się z moją córeczką”

    1379 odsłon
    Polka zmarła w Szwajcarii. „Pomóż mi pożegnać się z moją córeczką”

    „To wiadomość, która odebrała nam wszelką nadzieję”

    Rodzina straciła kontakt z 22-latką 10 czerwca 2026 roku. Zaniepokojeni bliscy natychmiast zgłosili jej zaginięcie, przez kilka tygodni żyjąc nadzieją, że kobieta odnajdzie się cała i zdrowa.

    18 lipca bliscy otrzymali oficjalne potwierdzenie, że Konstancja nie żyje. Z przekazanych informacji wynika, że 22-latka zmarła 20 czerwca w szwajcarskim szpitalu.

    To wiadomość, która odebrała nam wszelką nadzieję i pozostawiła niewyobrażalny ból. Trudno pogodzić się z myślą, że przez tak długi czas nie wiedzieliśmy, co stało się z naszym dzieckiem - przekazali bliscy. Koszty sprowadzenia ciała do Polski

    Obecnie rodzina stara się sprowadzić ciało do Polski i godnie pożegnać zmarłą. Niestety, koszty związane z transportem międzynarodowym, przygotowaniem wymaganej dokumentacji, opłatami urzędowymi oraz przechowywaniem ciała w Szwajcarii są bardzo wysokie. Obejmują m.in.:

    międzynarodowy transport zwłok

    przygotowanie wymaganej dokumentacji

    opłaty urzędowe

    przechowywanie ciała w Szwajcarii

    Największym obciążeniem jest koszt przechowywania ciała. Rodzina przekazała, że każdy kolejny dzień oznacza wydatek 227 franków szwajcarskich, czyli około 1000 złotych.

    Ponieważ od śmierci 22-latki do momentu przekazania rodzinie informacji minął ponad miesiąc, kwota za samo przechowywanie ciała wzrosła już do około 35 tys. zł .

    Bliscy Konstancji uruchomili zbiórkę pieniędzy na sprowadzenie jej ciała do Polski oraz organizację pochówku.

    Nie przegap

    Najważniejsze Fakty

    Czytaj cały artykuł u źródła — RMF24 GNews

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era