Tilly Norwood, cyfrowa "aktorka AI", zadebiutuje w filmie "Misaligned", co wywołało kontrowersje w Hollywood.
SAG-AFTRA, amerykański związek zawodowy aktorów, krytykuje użycie AI w filmach, podkreślając brak emocji i doświadczeń w cyfrowych postaciach.
Projekt spotkał się z krytyką wielu znanych aktorów, takich jak Melissa Barrera i Emily Blunt, którzy obawiają się o przyszłość tradycyjnego aktorstwa.
Niektórzy twórcy, jak Martin Scorsese i A24, wyrażają chęć współpracy z AI, podkreślając, że technologia powinna wspierać, a nie zastępować ludzi.
Tematyka AI w filmach jest obecna od lat, z obawami o nadmierne poleganie na technologii w tworzeniu sztuki.
Tilly Norwood — cyfrowa postać stworzona przy pomocy generatywnej sztucznej inteligencji — zagra główną rolę w filmie. Dla jednych to kolejny krok w rozwoju technologii filmowej. Dla innych sygnał alarmowy, że Hollywood zbliża się do granicy, za którą twórczość i rzemiosło aktorskie mogą zostać wyparte przez algorytmy. "Dobry Boże, jesteśmy skończeni" — mówi Emily Blunt.
Posłuchaj artykułu
Nowe narzędzia czy zagrożenie dla aktorów?
Hollywood wrze po debiucie aktorki AI. Branża pyta, kto zapłacił za jej twarz
Gwiazdy wyrażają niepokój
Olga Tokarczuk korzysta z AI. "Bywam w głębokim szoku"
Nie wszyscy są przeciwko
"Odwraca się plecami od artystów". Martin Scorsese w ogniu krytyki
Michael Caine powraca dzięki AI. Rodzina trzyma rękę na pulsie
Hollywood od lat ostrzega przed AI
Tilly Norwood różni się od innych gwiazd. Branża jest zainteresowana kontraktem z aktorką AI