
W ostatnich miesiącach państwa Unii Europejskiej oraz NATO stały się celem zmasowanych cyberataków ze strony Rosji. W oficjalnym oświadczeniu wydanym przez Kaję Kallas, wysoką przedstawicielkę UE ds. zagranicznych i obronnych, podkreślono, że działania te mają coraz poważniejszy charakter i są wymierzone w kluczowe sektory państw członkowskich. Wśród krajów szczególnie dotkniętych atakami znalazła się Polska, obok takich państw jak Francja, Niemcy, Cypr, Holandia, Austria, Słowacja, Rumunia i Finlandia.
Według informacji przekazanych przez Kallas, rosyjska Federalna Służba Bezpieczeństwa (FSB), a dokładnie jej 16. Centrum, od lat prowadzi szeroko zakrojone operacje cyberszpiegowskie i sabotażowe.
Ostatnio w Polsce 16. Centrum przeprowadziło destrukcyjne operacje sabotażowe wymierzone w infrastrukturę krytyczną, w tym w elektrociepłownie – wskazała szefowa unijnej dyplomacji. Zmasowana kampania cybernetyczna
Unijne służby wskazują, że za cyberatakami stoją nie tylko rosyjskie służby wywiadowcze, ale także powiązani z nimi cyberprzestępcy, samozwańcze grupy haktywistyczne oraz prywatne firmy. Cyberprzestępcy, samozwańczy haktywiści i firmy prywatne powiązane z Rosją, w tym podmioty działające na jej polecenie, kierownictwo lub kontrolę, również przeprowadzali, umożliwiali i ułatwiali szeroki zakres złośliwych działań – podkreśliła Kallas.
Według unijnych ekspertów, celem ataków są nie tylko sieci rządowe, ale także infrastruktura krytyczna, sektor obronny, energetyczny, przedsiębiorstwa z obszaru innowacji, a nawet instytucje badawczo-rozwojowe i edukacyjne. Działania te mają na celu destabilizację struktur i procesów decyzyjnych państw UE oraz NATO.
Sankcje jako odpowiedź na cyberzagrożenie
W odpowiedzi na eskalację wrogich działań w cyberprzestrzeni, Unia Europejska zdecydowała się nałożyć sankcje na dziewięć osób i cztery podmioty związane z rosyjskimi atakami. Na liście sankcyjnej znaleźli się funkcjonariusze wywiadu GRU, cyberprzestępcy, hakerzy oraz firmy prywatne wspierające Rosję w destabilizowaniu państw UE.
„W pełni popieramy decyzję UE o przyjęciu, w odpowiedzi na wrogie działania Rosji w cyberprzestrzeni, środków ograniczających pod postacią cybersankcji. Po raz pierwszy na tak szeroką skalę sankcje obejmują nie tylko osoby fizyczne, lecz także inne podmioty zaangażowane w prowadzenie wrogich operacji w cyberprzestrzeni. Są one reakcją na wrogie działania naruszające prawo międzynarodowe oraz obowiązujące normy i zasady” – podkreśliło polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych.
NATO: „Jesteśmy gotowi wykorzystać pełen zakres zdolności”
Również NATO wydało stanowcze oświadczenie, w którym potępiło rosyjskie cyberataki wymierzone w państwa sojusznicze i ich partnerów. „Stanowczo potępiamy utrzymujące się złośliwe działania cybernetyczne Rosji, która wykorzystuje swój ekosystem cybernetyczny do atakowania sojuszników i partnerów NATO. Działania te stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa Sojuszu” – przekazała Rada Północnoatlantycka.
Sojusz podkreślił jedność i solidarność ze wszystkimi państwami dotkniętymi cyberatakami, a także zapowiedział dalsze wzmacnianie swoich zdolności obronnych. „Jesteśmy gotowi wykorzystać pełen zakres zdolności, aby odstraszać, bronić się i przeciwdziałać całemu spektrum zagrożeń cybernetycznych. Jesteśmy przygotowani, by reagować na te zagrożenia w wybranym przez nas czasie i w wybrany przez nas sposób, zgodnie z prawem międzynarodowym” – zapewniono w komunikacie.
Polska: działania na rzecz bezpieczeństwa i odporności
Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych wyraziło zadowolenie z jednoznacznej reakcji Unii Europejskiej i NATO. „Polska z zadowoleniem przyjmuje oświadczenia Unii Europejskiej i NATO, w których wspólnie z sojusznikami ujawniamy i potępiamy wrogie działania Rosji w cyberprzestrzeni” – czytamy w komunikacie resortu.
MSZ podkreśliło, że Polska aktywnie działa na rzecz ochrony krajowej infrastruktury krytycznej, budowania odporności oraz wzmacniania cyberobrony. Współpracując z sojusznikami, nasz kraj stosuje wszelkie dostępne narzędzia presji dyplomatycznej, by publicznie potępiać i pociągać do odpowiedzialności sprawców cyberataków.
Międzynarodowa presja na Rosję
W reakcji na ujawnione ataki, także Francja i Niemcy wezwały ambasadorów Rosji do swoich ministerstw spraw zagranicznych, domagając się wyjaśnień i zaprzestania wrogich działań.
Wielka Brytania ogłosiła natomiast nowy pakiet sankcji wymierzonych w osoby i podmioty powiązane z rosyjskimi atakami cybernetycznymi i hybrydowymi. Londyn podkreślił, że Moskwa prowadzi działania mające na celu sianie chaosu, destabilizację oraz pogłębianie podziałów w Europie.
Zarówno UE, NATO, jak i poszczególne państwa członkowskie wzywają Rosję do natychmiastowego zaprzestania cyberataków oraz przestrzegania prawa międzynarodowego. „Wzywamy Rosję do zaprzestania destabilizujących działań, które lekceważą uzgodnione międzynarodowe normy odpowiedzialnego zachowania państw w cyberprzestrzeni. NATO opowiada się za wolną, otwartą, pokojową i bezpieczną cyberprzestrzenią” – podkreślono w oświadczeniu Rady Północnoatlantyckiej.