Według portalu Axios USA zażądały, by takie oświadczenie pojawiło się już w sobotę - po rozmowach obu delegacji w Omanie.
"Największy przegrany" wojny z Iranem. Co zmienił konflikt
Rozmowy pokojowe USA-Iran
Amerykańscy oficjele mieli mimo to określić odbywające się rozmowy z Iranem jako produktywne. Teheran miał przekazać, że ataki na tankowce i inne statki przepływające przez cieśninę Ormuz były dziełem "błędnej części ich systemu" i że sprawa jest przedmiotem wewnętrznego sporu w Iranie między "twardogłowymi" i "pragmatykami".
Ataki na statki w Ormuzie doprowadziły do wznowienia ataków USA na dwa dni. Mimo że uderzenia ustały a rozmowy będą trwać, prezydent Trump oznajmił w piątek, że zawieszenie broni uznaje za zakończone.
Anonimowi urzędnicy administracji USA uznali, że najbliższe dni będą "bardzo ciekawe" i pokażą, czy Iran zdolny jest do realizacji zawartych porozumień. W przeciwnym wypadku - zagrozili - prezydent ma "szeroki wachlarz opcji".