Sekretarz skarbu USA Scott Bessent powiedział we wtorek, że administracja Donalda Trumpa zamierza sprawdzić, czy chińskie modele sztucznej inteligencji zostały wytrenowane na podstawie wyników generowanych przez amerykańskie systemy.
Jak zaznaczył, rząd Stanów Zjednoczonych nie zamierza tolerować kradzieży własności intelektualnej. - Jeżeli zobaczymy, że zwłaszcza zagraniczne modele kradną od naszych wspaniałych firm, mamy możliwość nałożenia sankcji z powodu tej kradzieży - powiedział Bessent w programie "Mornings with Maria" stacji Fox Business.
Rozmowy największych mocarstw. Kluczowa technologia w centrum uwagi
Chińskie modele zyskują na popularności
Chińskie modele typu open-weight coraz skuteczniej konkurują z rozwiązaniami amerykańskich firm, takich jak OpenAI i Anthropic. Budzi to obawy przedstawicieli branży technologicznej i administracji USA dotyczące utrzymania amerykańskiej przewagi w wyścigu dotyczącym sztucznej inteligencji.
Chiński startup Moonshot AI opublikował na początku lipca model Kimi K3, który w części branżowych testów osiąga lepsze wyniki niż modele amerykańskich konkurentów.
Modele open-weight udostępniają użytkownikom końcowe parametry wytrenowanego systemu. Kod źródłowy oraz dane wykorzystane podczas treningu pozostają jednak niejawne.
Xi Jinping: to historyczna szansa
Zarzuty dotyczące destylacji
Bessent przekazał, że technicznym określeniem opisywanego działania jest destylacja. To metoda trenowania sztucznej inteligencji, w której mniejszy i mniej zaawansowany model powstaje przy wykorzystaniu odpowiedzi generowanych przez silniejszy system.
Anthropic poinformował w czerwcu amerykańską senacką Komisję Bankowości, Mieszkalnictwa i Spraw Miejskich, że chiński koncern Alibaba miał przeprowadzić przeciwko firmie "największy znany dotychczas atak polegający na destylacji".
Rozmowy USA i Chin we wrześniu
Stany Zjednoczone i Chiny planują przeprowadzenie we wrześniu rozmów dotyczących sztucznej inteligencji. Według wtorkowych doniesień agencji Reutersa amerykańskiej delegacji podczas spotkania ma przewodniczyć Scott Bessent.
Jednocześnie również Anthropic i OpenAI mierzyły się w ostatnich latach z zarzutami dotyczącymi bezprawnego wykorzystywania cudzej własności intelektualnej.
Anthropic zgodził się we wrześniu zapłacić 1,5 miliarda dolarów w ramach ugody z grupą autorów, którzy zarzucali firmie nielegalne pobieranie książek z pirackich baz danych. Z kolei "The New York Times" pozwał w 2023 roku OpenAI i Microsoft, oskarżając je o naruszenie praw autorskich poprzez wykorzystanie własności intelektualnej gazety do trenowania modeli.
Krytykują politykę cyfrową UE. "Antyamerykański system"