RAK
    Jak przebiegała krwawa niedziela na Wołyniu? Przerażające relacje. "Tak chyba musi wyglądać piekło"

    Jak przebiegała krwawa niedziela na Wołyniu? Przerażające relacje. "Tak chyba musi wyglądać piekło"

    778 odsłon
    Jak przebiegała krwawa niedziela na Wołyniu? Przerażające relacje. "Tak chyba musi wyglądać piekło"

    Krwawa niedziela miała miejsce 11 lipca 1943 roku, kiedy to UPA zaatakowała około 100 polskich wiosek, mordując mieszkańców.

    Przegrana wojna polsko-ukraińska w latach 1918-1919 przyczyniła się do narastających napięć i nienawiści wobec Polaków.

    UPA rozpoczęła brutalne akcje przeciw Polakom, które przybrały na sile po 1942 roku, w tym masowe wymordowanie cywilów.

    Wielu Polaków próbowało bronić się poprzez tworzenie samoobron i fortków w osadach.

    Mimo heroicznych prób obrony, wiele osób poniosło śmierć, a wspomnienia o tamtych wydarzeniach pozostają dramatyczne i wstrząsające.

    Ataki na ludzi zgromadzonych w kościołach, rzezie dokonywane w wioskach i na polach przy użyciu karabinów, granatów, siekier i wideł — relacje ludzi ocalałych z rzezi wołyńskiej mrożą krew w żyłach. Jak doszło do ludobójstwa, którego apogeum stanowił dzień 11 lipca 1943 r., znany jako krwawa niedziela?

    Posłuchaj artykułu

    Preludium zbrodni. "Polacy, Moskale oraz Żydzi muszą być zniszczeni"

    "Piłsudski pochyla głowę, pocisk mija go o włos". Jak Ukraińcy próbowali zabić Naczelnika

    Tragiczna historia wołyńskiego klasztoru. Był niemal twierdzą, ale banderowcy zdobyli go podstępem

    "Antypolska akcja" wprawiona w ruch

    "Krwawa wigilia" w Ihrowicy. Ktoś, kto łamał się opłatkiem, za chwilę mógł już nie żyć

    Krwawa niedziela. "Tak chyba musi wyglądać piekło"

    "Dziadków zabił człowiek, który nazywał się przyjacielem ojca"

    Krzesimir Dębski: spojrzałem w oczy mordercy moich dziadków

    Bohaterskie samoobrony. "Ustaliliśmy, że każda rodzina wykopie bunkier"

    Odwet na Ukraińcach. "Zbrodnie musiały wywołać gniew"

    Grzegorz Motyka, "Wołyń'43", Wydawnictwo Literackie, 2016

    Anna Herbich, "Dziewczyny z Wołynia", wyd. Znak Horyzont, 2018

    Krzesimir Dębski, "Wołyń. Nic nie jest w porządku", wyd. Czerwone i Czarne, 2016

    Czytaj cały artykuł u źródła — Onet Wiadomosci

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era