
Według magazynu „Stern” artyleryjski system obrony przeciwlotniczej Skynex, zaprojektowany i produkowany przez koncern Rheinmetall, miał całkowicie zawieść na Ukrainie. Przyjrzyjmy się bliżej zarzutom, a następnie spróbujmy sobie odpowiedzieć na pytanie, jakie mogą być prawdziwe powody problemów.
Ukraina otrzymała dwa zestawy Skynex. Każdy zestaw składa się z czterech stanowisk armat rewolwerowych Oerlikon Mk3 kalibru 35 mm, strzelających amunicją kalibru 35x228 mm, w tym wyposażoną w pociski z zapalnikiem programowalnym. Uzbrojenie sterowane jest przez system dowodzenia Oerlikon Skymaster, radar Oerlikon X-TAR3D oraz zestaw sensorów Oerlikon MSU.
System przeciwlotniczy Skynex. Autor. Rheinmetall Rzekomo raporty strony ukraińskiej mają mówić o tym, że system zawiódł 1 kwietnia 2026 w trakcie obrony obiektu przemysłowego, w który uderzyć miał dron typu Szachid. Ukraińcy mają w raporcie mówić o kumulujących się problemach technicznych systemu. Co więcej, Ukraińcy twierdzą, że usterki pojawiły się kilka minut po rozpoczęciu ataku.
Flota pancerna Ukrainy. Straty i stan posiadania [ANALIZA]
Trzy armaty miały ulec całkowitej awarii z powodu problemów z hydrauliką, awarii radaru śledzącego oraz zacięcia się mechanizmu broni. Koniec końców tylko dwie armaty miały zachować sprawność, ale znacznie zdegradowało to zdolności systemu. Koncern Rheinmetall i Bundeswehra odpierają zarzuty, zaznaczając, że wcześniej system się sprawdzał i był dobrze oceniany.
System obrony powietrznej bardzo krótkiego zasięgu Skynex. Autor. Rheinmetall Bundeswehra wskazuje, że systemów Skynex jest obecnie za mało, aby móc ostatecznie ocenić ich jakość. Dodatkowo jest to system nowy, który jak każdy inny, może cierpieć na tzw. choroby wieku dziecięcego. Należy w tym wypadku poruszyć jednak jeszcze jeden aspekt, który bardzo często z różnych przyczyn jest pomijany.
Ukraińska firma wśród 19 finalistów amerykańskiego programu dronowego
Tym aspektem jest poziom wyszkolenia ukraińskich żołnierzy oraz zabezpieczenie logistyczne eksploatacji sprzętu. Obiektywnym faktem jest, że w sytuacji, w jakiej znalazła się Ukraina, poziom szkolenia żołnierzy pozostawia wiele do życzenia, co nie musi wynikać z czyjejkolwiek złej woli, a po prostu z ograniczonego czasu i szybkiego wdrażania do eksploatacji .
Kolejnym problemem jest logistyczne zabezpieczenie eksploatacji sprzętu wojskowego, szczególnie tego nowego . Bo o ile starsze systemy, jak czołgi przeciwlotnicze Flugabwehrkanonenpanzer Gepard, mogą być zabezpieczone dzięki zapasom części zamiennych wyprodukowanych przez dekady eksploatacji tego sprzętu, Skynex jako nowy system nie ma tego luksusu.
Strzelby to już za mało na drony. Nowa amunicja po próbie ogniowej
Nowe systemy, takie jak Skynex, nie zostały jeszcze wyprodukowane w dużych liczbach; nie wyprodukowano także dużych zapasów części zamiennych, które można by po niższych kosztach przekazać Ukrainie. De facto Ukraina musiałaby zamawiać i kupować nowe części zamienne, co przy zrujnowanej gospodarce może być utrudnione lub niemożliwe, a problemu nie rozwiązują do końca zachodnie donacje potrzebne do utrzymania całego państwa.
Footage released by the Air Command West shows a Skynex Oerlikon Revolver Gun Mk3 with SolarΣShield, as well as the Oerlikon Skymaster Battle Management System during practical firing. In total, Germany has delivered two Skynex air defence systems to Ukraine, each with up to… No i w końcu aspekt emocjonalny, również bardzo często ignorowany. Często wielu ludzi ma nierealistyczne oczekiwania względem sprzętu wojskowego (ignorując czynnik ludzki i logistyczny), przez co w wypadku porażki bardzo łatwo dochodzi do obwiniania sprzętu za taki rezultat. Na Ukrainie też często mamy z tym do czynienia, gdy po pierwszej euforii, gdy zaliczona zostanie jakaś porażka, obwinia się o to zachodni sprzęt.
Polska amunicja do Homara-K coraz bliżej. Rusza budowa fabryki
Pomimo faktu, że bardzo często za wszelkie porażki odpowiedzialny jest nie sprzęt wojskowy sam w sobie, ale jego błędne wykorzystanie, błędy taktyczne, złe planowanie, niedostateczne wyszkolenie czy też typowe dla każdej wojny ludzkie pomyłki i zwykły pech, bardzo ostrożnie należy podchodzić do wszelkich rewelacji z Ukrainy na temat sprzętu wojskowego, które nie są podparte twardymi dowodami .