
Po raz pierwszy w historii badań CBOS przeciwnicy przyjmowania uchodźców z Ukrainy przeważają nad zwolennikami – wynika z najnowszego sondażu. Jednocześnie większość badanych uważa, że pomoc dla Ukraińców jest zbyt duża, choć nie popiera wszystkich ograniczeń.
Z tego artykułu dowiesz się:
Jak zmieniły się nastroje Polaków wobec uchodźców z Ukrainy od 2022 roku.
Dlaczego większość Polaków uważa pomoc dla uchodźców za zbyt dużą.
Które zmiany w przepisach dotyczących pomocy uchodźcom budzą największe kontrowersje.
Jakie są różnice w postawach elektoratów politycznych wobec pomocy uchodźcom.
Historyczny zwrot w sondażu. Przeciwnicy uchodźców po raz pierwszy górą
Po raz pierwszy w historii badań CBOS więcej Polaków sprzeciwia się przyjmowaniu uchodźców z Ukrainy , niż je popiera – wynika z najnowszego sondażu. Jednocześnie większość badanych uważa, że pomoc udzielana uchodźcom jest zbyt duża . Polacy wyraźnie popierają jednak ograniczenie dostępu do świadczeń medycznych dla osób nieopłacających składek zdrowotnych, ale sprzeciwiają się odebraniu bezpłatnego zakwaterowania matkom z dziećmi powyżej pierwszego roku życia.
Z badania przeprowadzonego przez Centrum Badania Opinii Społecznej wynika, że obecnie 52 proc. respondentów uważa, iż Polska nie powinna przyjmować uchodźców z terenów objętych wojną w Ukrainie, natomiast 42 proc. jest przeciwnego zdania. To pierwszy raz od rozpoczęcia pomiarów, prowadzonych od czasu rosyjskiej aneksji Krymu w 2014 r., gdy przeciwników przyjmowania uchodźców jest więcej niż zwolenników. Jeszcze po pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę w 2022 r. przyjmowanie uchodźców popierało 94 proc. badanych.
Autorzy opracowania wskazują, że pogorszenie nastawienia wpisuje się w długofalowy trend obserwowany od połowy 2023 r. W porównaniu z grudniem ubiegłego roku odsetek przeciwników przyjmowania uchodźców wzrósł o 6 pkt proc., a zwolenników spadł o tyle samo.
Większość Polaków mówi wprost: pomoc jest zbyt duża
Według sondażu 54 proc. ankietowanych uważa, że pomoc udzielana uchodźcom z Ukrainy jest zbyt duża. Przeciwnego zdania jest 40 proc. badanych, którzy oceniają ją jako odpowiednią, a 3 proc. uznaje ją za zbyt małą. Autorzy zwracają uwagę, że od września ubiegłego roku wzrósł odsetek osób przekonanych o nadmiernej skali pomocy, natomiast spadł udział tych, którzy uznają ją za właściwą. CBOS sprawdził również stosunek Polaków do zmian w przepisach dotyczących pomocy dla obywateli Ukrainy, które weszły w życie w marcu i lipcu tego roku. Badani w zdecydowanej większości – 87 proc. – poparli ograniczenie prawa do pełnego zakresu świadczeń medycznych wyłącznie do osób odprowadzających składki na ubezpieczenie zdrowotne w Polsce. Przeciw temu rozwiązaniu opowiedziało się 8 proc. respondentów.
Znacznie bardziej krytycznie oceniono natomiast odebranie prawa do bezpłatnego pobytu w ośrodkach zbiorowego zakwaterowania matkom z dziećmi powyżej pierwszego roku życia. Przeciwko temu rozwiązaniu opowiedziało się 58 proc. badanych, a poparło je 29 proc. Co więcej, nawet wśród osób uważających, że pomoc dla uchodźców jest zbyt duża, przeciwnicy tej zmiany stanowili większą grupę niż jej zwolennicy – odpowiednio 46 proc. wobec 40 proc.
Jedna zmiana budzi mocny sprzeciw. Chodzi o matki z dziećmi
Sprzeciw wobec odebrania prawa do bezpłatnego pobytu matkom z dziećmi przeważa w elektoratach Koalicji Obywatelskiej (75 proc.), Razem (86 proc.), Nowej Lewicy (69 proc.), Prawa i Sprawiedliwości (55 proc.) oraz Konfederacji Wolność i Niepodległość ( 53 proc.). Jedynie wśród zwolenników Konfederacji Korony Polskiej więcej było osób popierających to ograniczenie (47 proc.) niż jego przeciwników (42 proc.). Z kolei przyjmowanie uchodźców najczęściej popierają wyborcy Nowej Lewicy, Razem i Koalicji Obywatelskiej, natomiast sprzeciw dominuje w elektoratach Prawa i Sprawiedliwości oraz obu ugrupowań Konfederacji.
Badanie „Aktualne problemy i wydarzenia” przeprowadzono między 2 a 12 lipca 2026 r. metodą mixed-mode (CAPI, CATI i CAWI) na reprezentatywnej próbie 938 dorosłych mieszkańców Polski.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET
Tu się dzieje