
W skrócie
W Juracie rusza nieformalny szczyt prezydentów regionu Europy Środkowo-Wschodniej z udziałem liderów Polski, Litwy, Łotwy, Estonii i Rumunii.
Celem spotkania jest omówienie kwestii związanych z bezpieczeństwem europejskim, przemianami geopolitycznymi i dostosowaniem polityk do globalnych wyzwań.
Prezydent Litwy zapowiedział złożenie polskiemu prezydentowi propozycji mediacji w ewentualnym konflikcie dyplomatycznym z Ukrainą, w związku ze sporem wokół uhonorowania ukraińskiej jednostki imieniem "Bohaterów UPA".
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
"Na zaproszenie prezydenta RP Karola Nawrockiego przyjechali do Polski prezydenci Litwy (Gitanas Nauseda), Łotwy (Edgars Rinkevics), Estonii (Alar Karis) i Rumunii (Nicusor Dan)" - podała Kancelaria Prezydenta.
Goście zwiedzili już Port Wojenny w Gdyni. Najważniejsza część przebiegać będzie jednak w rezydencji prezydenta w Juracie . Do spotkania dochodzi w przededniu szczytu NATO , który zostanie przeprowadzony w dniach 7-8 lipca w Ankarze .
Czterech prezydentów przyjechało do Polski. Nieformalny szczyt
Jak wynika z oficjalnych komunikatów prezydenckich przedstawicieli, spotkanie organizowane przez Karola Nawrockiego będzie poświęcone analizie tematów o kluczowym znaczeniu dla regionu.
Biuro prezydenta Rumunii informowało, że omówione mają zostać takie kwestie jak wzmacnianie bezpieczeństwa europejskiego w obliczu zagrożeń wynikających z wojen w Ukrainie i na Bliskim Wschodzie , a także ogólne przemiany geopolityczne .
"Podczas spotkania poruszone zostaną również zagadnienia dotyczące tego, jak dostosować swoje polityki, aby nadążyć za globalnymi wyzwaniami i zmianami , wspierając tym samym konkurencyjność, rozwój i bezpieczeństwo państw członkowskich Unii Europejskiej " - przekazano.