RAK
    Koniec "specjalnej operacji". Kreml mówi wprost o wojnie

    Koniec "specjalnej operacji". Kreml mówi wprost o wojnie

    3529 odsłon
    Koniec "specjalnej operacji". Kreml mówi wprost o wojnie

    W skrócie

    Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow poinformował, że Rosja określa obecny konflikt z Ukrainą jako wojnę po zaangażowaniu się krajów Zachodu.

    Pieskow wskazał na wsparcie Zachodu dla Ukrainy, w tym przekazywanie informacji satelitarnych i dostawy broni, jako przyczynę przedłużania konfliktu.

    Rzecznik Kremla odniósł się z ironią do doniesień o możliwym ataku Rosji na Polskę, a prokremlowskie media odrzucają sens takiego działania.

    Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie

    Jeszcze do niedawna wojna Rosji z Ukrainą funkcjonowała w rosyjskiej propagandzie jako " specjalna operacja wojskowa ". Kreml utrzymywał - i nadal utrzymuje - że nie jest agresorem, oskarżając Kijów o prowokacje.

    Narracja zaczęła jednak zmieniać się po wyraźnych sukcesach militarnych Ukrainy, gdy skutki konfliktu zaczęły być odczuwalne w głębszych rejonach Rosji.

    "Teraz wojna". Pieskow wprost o konflikcie z Ukrainą

    Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow w niedzielnym wydaniu programu "Wiesti", prowadzonym przez propagandystę Pawła Zarubina, przyznał, że Rosja jest w stanie wojny z Ukrainą. Winą za ten stan obarczył państwa NATO .

    • Wszystko zaczęło się od specjalnej operacji wojskowej. A teraz to jest prawdziwa wojna, ponieważ Berlin , Paryż , Haga, Oslo i, niestety, Waszyngton stoją za Kijowem - powiedział.

    Według niego Zachód pomaga Ukrainie śledzić cele w Rosji za pomocą satelitów, a ponadto wspiera ukraińskie ataki poprzez dostarczanie broni do Kijowa. Stwierdził, że to jeden z powodów , przez które Moskwa nadal nie zwyciężyła tej wojny.

    Czytaj cały artykuł u źródła — Interia

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era