
W ostatnim czasie stosunki polsko-ukraińskie ponownie się zaostrzyły. Kontrowersje wywołało nadanie przez Wołodymyra Zełenskiego jednej z ukraińskich jednostek wojskowych imienia „Bohaterów UPA”. W odpowiedzi Karol Nawrocki podjął decyzję o odebraniu prezydentowi Ukrainy Orderu Orła Białego. Ponadto, prezydent Ukrainy nie pojawił się w Gdańsku na konferencji dotyczącej odbudowy kraju po wojnie.
Niemiecki dziennik o Polsce. Ostre słowa o relacjach z Ukrainą
Relacje między Polską a Ukrainą nie umknęły uwadze niemieckich mediów. Niemiecki dziennik „Frankfurter Allgemeine Zeitung” ocenia, że „zaostrza się spór między Ukrainą a Polską o przeszłość obu krajów”. Jak zauważają dziennikarze, „w Warszawie pojawiają się postulaty, aby uzależnić zgodę na akcesję Ukrainy do UE od zmian w podejściu Kijowa do upamiętniania działaczy OUN i UPA”.
Gazeta przywołuje w tym kontekście słowa Władysława Kosiniaka-Kamysza, który stwierdził, że „dopóki Kijów będzie honorował członków OUN i jej zbrojne ramię, UPA, Warszawa nie zgodzi się na przystąpienie Ukrainy do UE”.
Autor tekstu Stefan Locke wskazuje, że „wypowiedź szefa MON to była to bezpośrednia riposta pod adresem Wołodymyra Zełenskiego, który zgłosił do parlamentu projekt ustawy o utworzeniu Panteonu Narodowego , w którym mają zostać upamiętnieni bohaterowie walczący o niepodległość kraju w różnych okresach historii”.
Relacje Polska-Ukraina. „FAZ” o mobilizacji prawicy
Zdaniem niemieckiego dziennika reakcja polskiej sceny politycznej była natychmiastowa. „W Polsce obóz narodowo-konserwatywny natychmiast się zmobilizował” – pisze Stefan Locke. Jak dodaje, politycy PiS zaczęli domagać się m.in. zablokowania rozpoczętych niedawno negocjacji akcesyjnych Ukrainy z Unią Europejską.
Autor tekstu ocenia również, że „politycy dostrzegli potencjał polityczny historycznego sporu”. „Przedstawiciele kręgów narodowo-konserwatywnych w Polsce najwyraźniej zdali sobie sprawę, że na historycznym konflikcie między obydwoma krajami można zbudować kapitał polityczny” – stwierdza.
Ukraina zdominuje kampanię wyborczą?
W dalszej części artykułu „FAZ” odnosi się także do przyszłorocznych wyborów w naszym kraju. „Popularność Karola Nawrockiego osiągnęła rekordowy poziom po tym, jak odebrał Wołodymyrowi Zełenskiemu najwyższe polskie odznaczenie. Liczba Polaków, którzy są przeciwni przystąpieniu Ukrainy do UE, wzrosła do 60 procent” – pisze Locke.
Dziennikarz ocenia również, że temat Ukrainy może odegrać istotną rolę w kampanii parlamentarnej . „Prezydent, który już rok temu podczas kampanii prezydenckiej podsycał niechęć wobec ukraińskich uchodźców, wykorzystuje teraz spór, by w wyborach parlamentarnych w 2027 roku osiągnąć swój cel, jakim jest obalenie znienawidzonego przez niego rządu Donalda Tuska” – czytamy w artykule.
Według „FAZ” „Kijów coraz bardziej zdaje sobie sprawę ze swojej siły”. Dziennik przypomina wystąpienie Wołodymyra Zełenskiego, który mówił, że Ukraina przeszła długą drogę w kierunku członkostwa w Unii Europejskiej dzięki obywatelom „broniącym bezpieczeństwa i przyszłości całej Europy”, a także dzięki „osobom o podobnych poglądach z innych krajów, prawdziwym przyjaciołom i sojusznikom” . Zauważa, że „w niektórych częściach Polski interpretuje się to tak, jakby samych Polaków już do tej grupy nie zaliczano”.