Wielki akumulator ciepła przy EC Żerań Źródło wideo: TVN24Źródło zdj. gł.: PAP/Marcin Obara
Jak dodał, to jeden z ostatnich dni, kiedy można wejść do środka ogromnej konstrukcji. Gdy zostanie zalana wodą, człowiek nie wejdzie tam przez najbliższych 20 lat.
Budynek ma już docelową wysokość, zamontowano wszystkie elementy stalowego płaszcza. Do wykonania została jeszcze obwodowa spoina, przez którą wdzierają się promienie słoneczne. Gdyby nie ta wąska szpara, panowałaby tu całkowita ciemność.
W środku jest pusto. Na dole znajduje się tylko metalowa kryza, przez którą będzie dostarczana i odbierana woda. Zgodnie ze schematem bliźniacze urządzenie znajduje się również kilkadziesiąt metrów wyżej. Musimy zaufać inżynierom na słowo, bo jest zbyt ciemno, żeby ją dostrzec.
Akumulator ciepła na terenie Elektrociepłowni ŻerańŹródło zdjęcia: PAP/Marcin Obara Akumulator ciepła na terenie Elektrociepłowni ŻerańŹródło zdjęcia: PAP/Marcin Obara Akumulator ciepła na terenie Elektrociepłowni ŻerańŹródło zdjęcia: PAP/Marcin Obara Akumulator ciepła na terenie Elektrociepłowni ŻerańŹródło zdjęcia: PAP/Marcin Obara Akumulator ciepła na terenie Elektrociepłowni ŻerańŹródło zdjęcia: PAP/Marcin Obara Akumulator ciepła na terenie Elektrociepłowni ŻerańŹródło zdjęcia: PAP/Marcin Obara Ciepło z nadwyżek elektrowni trafi do "termosu"
W ciągu dwóch tygodni obiekt ma zostać wypełniony wodą. Na razie próbnie, by przeprowadzić testy szczelności i obserwować osiadanie konstrukcji. Ten proces potrwa około miesiąca. Woda będzie odtleniona, co ma zapobiegać korozji blaszanych ścian.
Bo elektrociepłownia, jak sama nazwa wskazuje, produkuje energię elektryczną, ale też ciepło. Jego magazynowanie pozwala na oszczędność surowców i większą elastyczność sieci ciepłowniczej. Stąd budowa akumulatora na Żeraniu i plan realizacji podobnego na Siekierkach.
Akumulator ciepła - schemat działaniaŹródło zdjęcia: ORLEN Termika Obracali budynek jak śrubę, nie używali dźwigów
Bardzo ciekawa była technologia budowlana, którą zastosowano. Zbiornik wykonano metodą spiralną (śrubową). Po wylaniu płyty fundamentowej, zbudowano dolną obręcz i dach. Potem dokładano kolejne blaszane elementy tworzące ścianę. Spawano je i obracano całość jak śrubę. Z każdą kolejną blaszaną częścią budynek, wraz z gotowym już dachem, rósł.
Jak usłyszeliśmy na budowie, ta metoda pozwala skrócić czas montażu o 20-30 procent. Jest też bezpieczniejsza, bo nie wymaga wciągania 10-tonowych blach dźwigami i "walczenia" z nimi na wysokości. Wszystko wykonywane jest w parterze.
Następny etap obejmuje docieplenie obiektu półmetrową warstwą wełny szklanej. Na koniec zostaną zainstalowane białe, szare, zielone i czarne panele (w nawiązaniu do przemysłowo-nadwiślańskiego charakteru tego obszaru), które stworzą nietypową elewację.
Akumulator ciepła przy EC Żerań (wizualizacja)Źródło zdjęcia: ORLEN Termika Akumulator zmniejszy emisję zanieczyszczeń
Wykonawcą inwestycji jest Konsorcjum Inżynieria Rzeszów z Energy Solutions. Sam zbiornik to dzieło firmy TDCC. Przedsięwzięcie, dofinansowane ze środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, pochłonie prawie 130 milionów złotych. ORLEN Termika podaje, że akumulator pozwoli zredukować emisję dwutlenku węgla o ok. 20 tysięcy i emisję tlenków azotu o ok. 20 ton rocznie.