Łączny koszt zrealizowanych donacji Polski dla Ukrainy wynosi ok. 16 mld 450 mln zł, z czego w latach 2024-2026 wartość wyniosła ok. 10 proc. wszystkich donacji (1,55 mld zł) - poinformował wicepremier i szef Ministerstwa Obrony Narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. W przekazanym wsparciu znalazły się m.in. pociski rakietowe PAC-3 do systemu Patriot.
Szef MON mówił na poniedziałkowej konferencji, że łączna wartość donacji dla Ukrainy od 2024 r. do obecnego momentu to 1,55 mld zł. Dodał, że ta kwota stanowi ok. 9,4 proc. udziału wszystkich donacji na rzecz Ukrainy. Z kolei łączna wartość przekazanego sprzętu i pomocy w latach 2022-2026 to 16 mld 450 mln zł.
Jakie wyposażenie trafiło do Ukrainy od 2024 r.
Wśród przekazanych środków Kosiniak-Kamysz wymienił m.in.:
pociski rakietowe PAC-3 do systemu Patriot,
bezpilotowy system "Scan Eagle",
pociski rakietowe,
bomby lotnicze,
przeciwpancerne pociski kierowane,
pociski od granatników,
aparaturę, osprzęt i części zamienne do techniki lotniczej i pancernej oraz systemów przeciwlotniczych "NEWA",
amunicję czołgową, artyleryjską i moździerzową,
wyposażenie indywidualne żołnierza.
Wytknęła problemy Ukrainy. "Nie stanie się częścią Zachodu"
Zobowiązania sojusznicze i grupa UDCG
Wicepremier podkreślał, że przekazanie wyposażenia Ukrainie każdorazowo poprzedza analiza Sztabu Generalnego Wojska Polskiego i nie odbywa się bez udziału wojskowych.
– Żadna z donacji nie odbywa się bez rozmowy z wojskowymi. Tak naprawdę to od żołnierzy Wojska Polskiego zależy to, co możemy przekazać – zaznaczył.
Kosiniak-Kamysz wskazywał też na kontekst współpracy sojuszniczej, w tym udział Polski w UDCG (Ukraine Defense Contact Group). Jak relacjonuje PAP, mówił m.in. o aktywności Polski oraz o roli w grupie zdolności opancerzonych.
– Wszystkie (donacje - przyp. red.) wynikają również bardzo często z sojuszniczych zobowiązań. Polska należy do grupy UDCG (Ukraine Defense Contact Group), to są państwa koalicji wspierającej Ukrainę. Jest tam aktywna, jest przewodniczącą ważnej grupy zdolności opancerzonych. To są zarówno czołgi, jak i pojazdy opancerzone, które zostały przekazane. Polska tutaj była wielkim donatorem w tym obszarze. Więc pomoc dla Ukrainy jest też zobowiązaniem natowskim – dodał.
Źródło: PAP
Jestem wydawcą newsów i prowadzę sekcję money.pl/mobility, poświęconą transportowi. Specjalizuję się w tematyce rynku lotniczego i motoryzacyjnego. W latach 2016-2021 byłem dziennikarzem i wydawcą w Business Insider Polska. Wcześniej byłem związany z Gazetą Wyborczą, Gazetą Wrocławską i Akademickim Radiem LUZ. Ukończyłem zdrowie publiczne na Uniwersytecie Medycznym we Wrocławiu, zarządzanie na Uniwersytecie Ekonomicznym we Wrocławiu oraz prawo lotnicze na Uczelni Łazarskiego w Warszawie.