35-letni obywatel Ukrainy po kolizji na Al. Kasztanów w Lininie w powiecie piaseczyńskim usłyszał wyrok w trybie przyspieszonym. Musi ponieść karę 30 dni aresztu, ma też 3-letni zakaz prowadzenia pojazdów. Policjanci ustalili, że kierował BMW w stanie nietrzeźwości i bez prawa jazdy. Na dodatek przebywał w Polsce nielegalnie.
Najważniejsze informacje:
Do zderzenia doszło w Lininie na Al. Kasztanów, gdy kierujący BMW podczas wymijania nie zachował bezpiecznego odstępu od motocyklisty na Yamasze.
Badanie alkomatem wykazało u kierowcy blisko 0,4 promila alkoholu w wydychanym powietrzu, a policyjne sprawdzenia potwierdziły brak uprawnień do kierowania.
Policjanci ustalili także, że 35-latek przebywa na terenie Polski nielegalnie; po osadzeniu w zakładzie karnym ruszyła procedura deportacyjna.
Dzięki trybowi przyspieszonemu wyrok zapadł szybko: policja informuje o rozstrzygnięciu w czasie do 48 godzin od zatrzymania, a kompletowanie materiałów pozwoliło zakończyć sprawę w kilkanaście godzin.
Pokazała swój leśny azyl. To jedna z najbogatszych Polek. Ma 27 lat
Oficer dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Piasecznie otrzymał zgłoszenie o zdarzeniu drogowym, do którego doszło w Lininie na Al. Kasztanów. Jak informuje policja, na miejsce skierowano funkcjonariuszy z Komisariatu Policji w Górze Kalwarii oraz policjantów piaseczyńskiej drogówki .
Mundurowi ustalili, że 35-latek siedzący za kierownicą BMW, wykonując manewr wymijania, nie zachował bezpiecznego odstępu od kierującego motocyklem Yamaha i doprowadził do zderzenia . Policja podkreśla, że w zdarzeniu nikt nie odniósł poważnych obrażeń.
Badanie alkomatem wykazało, że kierowca jest nietrzeźwy i ma w wydychanym powietrzu blisko 0,4 promila alkoholu. Sprawdzenie w policyjnym systemie informacyjnym wykazało również, że mężczyzna nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami, a dodatkowo przebywa na terenie Polski nielegalnie .
Jak zadziałał tryb przyspieszony i jakie były zarzuty?
35-latek trafił do policyjnej celi. Policjanci z komisariatu w Górze Kalwarii skompletowali materiał dowodowy i wdrożyli postępowanie przyspieszone, co pozwoliło szybko skierować sprawę do sądu . Policja wskazuje, że wyrok zapadł w krótkim czasie: w komunikacie mowa o rozstrzygnięciu w ciągu 48 godzin od zatrzymania, a działania operacyjne miały doprowadzić do wydania wyroku już po kilkunastu godzinach.
Jak przekazała podkomisarz Magdalena Gąsowska z KPP w Piasecznie, mężczyzna usłyszał zarzuty dotyczące: spowodowania kolizji drogowej, kierowania pojazdem mimo braku uprawnień i kierowania w stanie po użyciu alkoholu. Sąd orzekł wobec kierowcy 30 dni aresztu oraz 3-letni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.
Przeczytaj również: Przydacz ordynarnie kłamał". Tomczyk o słowach prezydenckiego ministra
Zgodnie z dyspozycją piaseczyńskiego sądu 35-latek został osadzony w zakładzie karnym. Informację o sprawie przekazano funkcjonariuszom Straży Graniczne j, którzy mają przeprowadzić procedurę deportacyjną wobec mężczyzny.
Dziennikarka Wirtualnej Polski. Filolożka, teatrolożka. Debiutowała w „Gazecie Wyborczej”, współpracowała z Polskim Radiem Wrocław. Była reporterką „Wieczoru Wrocławia” na ostatnim etapie istnienia tytułu, połączonego — wraz ze „Słowem Polskim” i „Gazetą Wrocławską” — w lokalne wydanie „Polska The Times”. Publikowała w tytułach drukowanych i internetowych, m.in. w „Kurierze”, „Przekroju”, „Vice”, „Business Insider”, „Interaktywnie.com” oraz „Ricie Baum”.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości