
Wiceprezydentki Warszawy reagują po tym, jak włodarz stolicy ogłosił ich dymisje. To echa afery w Szpitalu Południowym. "Odchodzę bez żalu i złych emocji (...). I proszę…. nie dzwońcie. Całe moje oświadczenie macie tutaj. Innych nie będzie" - napisała Renata Kaznowska. "Sprawa Szpitala Południowego jest szokująca, także dla mnie. Nie mam poczucia winy, ale mam poczucie odpowiedzialności" - wskazała Aldona Machnowska-Góra.