Pełnomocniczka rządu do spraw równości Katarzyna Kotula pytana była o ustawę o statusie osoby najbliższej , w sprawie której prezydent Karol Nawrocki zdecyduje do końca tygodnia. Jakiej decyzji spodziewa się Kotula?
"W przyszłym tygodniu" spotkanie u prezydenta. "By dać mu szansę podpisać"
Pełnomocniczka rządu wyraziła nadzieję, że prezydent "nie będzie kalkulował, co się opłaca politycznie, a co się nie opłaca". - Że będzie patrzył rzeczywiście na to, czego potrzebują dzisiaj Polacy i Polki, wszyscy ci, którzy żyją po prostu w związkach nieformalnych - mówiła.
Prowadzący rozmowę Radomir Wit pytał, jak wyglądały kontakty z prezydentem po tym, jak ustawa trafiła na jego biurko. - Rozmawiałam ze środowiskiem pana prezydenta od początku, od momentu, kiedy ustawa była procedowana w Sejmie na komisji nadzwyczajnej, która pracowała kilka miesięcy skrupulatnie, artykuł po artykule. Merytorycznie rozmawialiśmy o tym, dlaczego takie zapisy są potrzebne - odpowiedziała pełnomocniczka rządu.
Czy Kotula widziała zrozumienie ze strony otoczenia Nawrockiego? - Widziałam brak dobrej woli do rozmów, do tego, żeby usiąść do stołu - powiedziała.