
Wśród propozycji jest maksymalny poziom wynagrodzeń medyków - do 240 złotych brutto za godzinę.
Według naszych ustaleń lekarze w trakcie spotkania, które rozpocznie się o godz. 11 podzielą się obawą, że te zmiany mogą uderzyć w pacjentów szpitali powiatowych . Tam są największe problemy ze znalezieniem lekarzy - i właśnie wyższe zarobki dla nich teraz pozwalają wypełnić grafiki. Prezes Naczelnej Rady Lekarskiej Łukasz Jankowski przypomni dziś propozycję, jak regulować pensje.
Apelujemy o trzy średnie krajowe dla lekarza specjalisty na etacie, z naszych danych wynika że ponad jedna trzecia lekarzy porzuciłaby pracę na kontrakcie i przeszła na etat - stwierdził.
Lekarze przypominają, że pomysł górnego limitu zarobków medyków resort zdrowia przedstawił w ubiegłym roku. Wtedy sprzeciw środowiska medyków był tak silny, że rząd wycofał się z tego pomysłu. Wielu medyków chce dzisiaj podobnego scenariusza.
Propozycje zmian minister zdrowia
W środę na konferencji prasowej minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda zaprezentowała plan zmian w ochronie zdrowia. Szefowa resortu tłumaczyła, że MZ będzie chciało zablokować kominy płacowe, a także wprowadzić maksymalny poziom wynagrodzeń. Nie będzie też zgody na zawieranie umów ze spółkami - tak jak było to w Miastku czy Mogilnie.
Takich rozwiązań nie może być w szpitalach. Zaburzają one transparentność, jasność i budzą duże kontrowersje - mówiła szefowa resortu. Sobierańska-Grenda, dodając, że nie zamierza składać rezygnacji z pełnionej funkcji.
Według zapowiedzi minister zdrowia ma powstać też centralna e-kolejka. Ma ona umożliwić zapisy do szpitali na zabiegi planow e. To, co budzi największe emocje, to jest ten moment, gdzie dochodzi do największych nadużyć. Jesteśmy przekonani, że te rozwiązania spowodują transparentne, przejrzyste zasady dla wszystkich pacjentów niezależnie od tego, czy przechodzą przez gabinet prywatny czy korzystają z protekcji – mówiła. To rozwiązanie ma zostać wprowadzone do końca 2026 roku.