
Premier Donald Tusk potwierdził, że zrzekł się immunitetu poselskiego w związku z prywatnym aktem oskarżenia, skierowanym wobec niego przez Instytut Polski Suwerennej. To będzie dobra okazja, żeby ujawnić wątki potwierdzające w jeszcze większym stopniu zaangażowanie polityków prawicy na rzecz kryptowalut - ocenił.
8 kwietnia przed posiedzeniem rządu Donald Tusk poinformował, powołując się na ABW, że prezes zarządu Zondacrypto Przemysław Kral dokonał wpłat na rzecz dwóch fundacji: „Instytut Polski Suwerennej” i „Dobry Rząd”. Zdaniem premiera wpłaty miały zostać wykonane na przełomie października i listopada 2025 r.:
450 tys. zł trafiło do fundacji Instytut Polski Suwerennej Zbigniewa Ziobry,
inna spółka związana z Zondacrypto i Kralem zrealizowała transakcję na rzecz fundacji posła Przemysława Wiplera (Konfederacja) „Dobry Rząd” w wysokości 70 tys. euro.
Zondacrypto i ludzie Ziobry. Tusk szykuje się na proces
Pod koniec kwietnia b. wiceminister sprawiedliwości Piotr Cieplucha, związany z Fundacją Instytut Polski Suwerennej, poinformował na platformie X, że fundacja „skierowała do sądu prywatny akt oskarżenia przeciwko Donaldowi Tuskowi za kłamliwe pomówienie oraz wniosek o uchylenie mu immunitetu”.
Zamiast wziąć odpowiedzialność za gigantyczne zaniedbania swojego rządu i całkowitą bierność podległych mu służb w sprawie Zondacrypto, premier Tusk wybrał drogę oszczerstw i politycznego ataku na naszą Fundację. To cyniczna, świadoma ucieczka przed własną nieudolnością - napisał Cieplucha. W czwartek rzecznik rządu Adam Szłapka poinformował, że premier Donald Tusk postanowił zrzec się immunitetu poselskiego w tej sprawie.
Tusk idzie na zwarcie z ludźmi Ziobry. Zrzekł się immunitetu
W piątek na briefingu prasowym premier potwierdził, że zrzekł się immunitetu. – Jak państwo być może wiecie, ta fundacja związana z panem Ziobrą uznała, że moja informacja o tym, że byli finansowani przez Zondacrypto i że politycy prawicy, w tym minister Ziobro mogli liczyć na wsparcie finansowe Zondacrypto, no chcą z tym iść do sądu – podkreślił szef rządu.
Cieszę się. To będzie prawdopodobnie też dobra okazja, żeby ujawnić wszystkie te wątki, które potwierdzają w jeszcze większym stopniu zaangażowanie polityków prawicy w promocję i lobbing na rzecz kryptowalut – zaznaczył Tusk.
Jeśli będę mógł pomóc poprzez zrzeczenie się immunitetu, tym lepiej – dodał.
Wniosek o zrzeczenie się immunitetu zostanie sprawdzony przez Komisję Regulaminową, Spraw Poselskich i Immunitetowych, która stwierdza jego poprawność. Następnie zostanie przekazany marszałkowi Sejmu, który potwierdza skuteczne zrzeczenie się immunitetu.(PAP)
nl/ par/