Maraton to 42 km i 195 metrów. Nie każdy przebiegnie. Walczysz przede wszystkim ze sobą - z wyczerpaniem i bólem. Tomasz Sobania pod koniec czerwca ukończył 50 takich maratonów na amerykańskiej ziemi. Ponad 2109 km. Plan był następujący: 50 stanów w 50 dni, by poczuć się jak jego idol. Polski biegacz i podróżnik zrobił to o dzień szybciej, bo ostatniego dnia pokonał dystans dwóch maratonów.
Co na to ludzki organizm? Nie da się go oszukać, musi taki wysiłek odczuć.