
fot. Andrzej Romański / PROBASKET
Cały czas czekamy na ostateczną decyzję LeBrona Jamesa w sprawie jego kolejnego i najprawdopodobniej już ostatniego zespołu na parkietach NBA. Bacznie całej sytuacji przygląda się również komisarz ligi, który ciągle zwleka z najważniejszymi decyzjami na nadchodzący sezon.
LeBron James wciąż nie przekazał światu swojej decyzji. Cały czas czekamy więc na wybór jego kolejnego zespołu na sezon 2026/27, który może być przecież ostatnim w jego karierze. Według doniesień zza oceanu w grze pozostają przede wszystkim Cleveland Cavaliers , Miami Heat , Golden State Warriors oraz Philadelphia 76ers .
Związane ręce do pewnego stopnia ma również komisarz ligi Adam Silver . Decyzja Jamesa ma wpłynąć bowiem na sposób, w jaki liga przygotuje kalendarz na nadchodzące rozgrywki. Proces przygotowywania terminarzu nie może zostać więc sfinalizowany, dopóki 41-latek nie przekaże publicznie informacji o swoim nowym pracodawcy.
— Chciałbym, żeby ogłosił już swoją decyzję, bo musimy dokończyć terminarz. Możecie sobie wyobrazić, że zespoły i kontakty dzwonią do nas, bo każdy chce już przyklepać swój kalendarz. To, gdzie zagra LeBron, ma na niego wpływ. Wpłynie to na to, jak ustawimy kalendarz, pierwszy tydzień, Mecze Świąteczne. Potrzebuję, żeby podjął decyzję — mówi Silver.
Wygląda więc na to, że James nie przekazał Silverowi zakulisowych informacji co do swojej decyzji, więc komisarz, tak jak cała reszta, musi uzbroić się w cierpliwość. Nie ulega wątpliwości, że w zależności od decyzji Jamesa, kalendarz może się różnić. Jeżeli np. zdecyduje się na powrót do Cleveland, to Silver może zaserwować nam powtórkę z 2016 i świąteczne starcie pomiędzy Cavs i Warriors. Nie miałoby to jednak większego sensu, jeżeli weterana nie będzie w żadnym z tych zespołów.
Zdaniem Shamsa Charanii z ESPN, który wystąpił na antenie programu Pata McAffe , termin decyzji LeBrona zbliża się wielkimi krokami. Niektórzy twierdzili, że nastąpi ona już w miniony czwartek, inni z kolei zakładają, że czeka na zakończenie Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej 2026, by cała uwaga Stanów Zjednoczonych była skupiona na nim.
Jeżeli oprócz nowego pracodawcy LeBron poinformuje również, że będzie to jego ostatni sezon w lidze, to Silver może uwzględnić ten fakt przy tworzeniu terminarza. Zakończenie sezonu zasadniczego mogłoby mieć wówczas miejsce w szczególnym mieście, choć głównym faworytem wydaje się do tego Cleveland.
Wspieraj PROBASKET