Dwulipółletni chłopiec został pogryziony przez bulteriera podczas spaceru z babcią, mimo że pies był na smyczy i w kagańcu, który się zsunął. Dziecko doznało rany na twarzy i trafiło do szpitala. Policja wszczęła postępo
2,5-letni chłopiec został zaatakowany przez bulteriera podczas spaceru z babcią. Zwierzę było na smyczy i miało kaganiec, który w pewnym momencie zsunął się z pyska. Dziecko trafiło do szpitala z raną na twarzy. Policja prowadzi postępowanie wyjaśniające.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wykop.pl — Strona Główna (hot)