Opracowanie
Wydawca Fakt Premium
Ukraińskie drony sprawiły, że wojna przestała być dla Rosjan odległym konfliktem oglądanym w telewizji. Ataki na Moskwę i rosyjską infrastrukturę wywołują coraz większy niepokój, a wraz z nim rosną wezwania do brutalnej eskalacji. "Te ataki stwarzają problemy" – przyznał nawet Władimir Putin, podczas gdy propaganda coraz częściej mówi o użyciu broni jądrowej.
Putin traci spokój? Wojna dotarła do Moskwy, a propaganda sięga po broń atomową Jeszcze niedawno Moskwa sprawiała wrażenie miasta, którego wojna nie dotyczy. Luksusowe restauracje były pełne, a życie toczyło się niemal normalnie. Dziś ten obraz zaczyna pękać. Ukraińskie ataki dronów uderzają w infrastrukturę, pojawiają się problemy z paliwem, rośnie strach przed mobilizacją, a badania pokazują wyraźną zmianę nastrojów. Kreml odpowiada na to jeszcze ostrzejszą propagandą i groźbami wobec Zachodu.
Wojna dotarła do Moskwy. Bańka bezpieczeństwa zaczyna pękać
Przez długi czas wielu Rosjan żyło w przekonaniu, że wojna z Ukrainą to konflikt toczący się daleko od ich codzienności. Ukraińskie ataki dronów sprawiły jednak, że takie poczucie bezpieczeństwa zaczyna znikać. Wraz z rosnącym niepokojem społecznym propaganda Kremla coraz częściej sięga po groźby eskalacji, w tym użycia broni jądrowej.
Piątkowy wieczór na ulicy Bolszaja Nikicka, zaledwie kilka minut od Kremla, wciąż może sprawiać wrażenie, że w rosyjskiej stolicy niewiele się zmieniło. Tarasy modnych restauracji są pełne, po ulicach przechadzają się elegancko ubrani młodzi ludzie, a przy krawężnikach stoją luksusowe porsche, mercedesy i ferrari. To jednak obraz, który coraz mniej odpowiada rzeczywistości.
Od lat w Rosji powtarzano powiedzenie: "Moskwa to nie Rosja". Dziś nawet stolica coraz mocniej odczuwa skutki wojny.
Rosjanie tracą złudzenia
Bańka zaprzeczeń, która przez lata pozwalała wielu Rosjanom żyć tak, jakby wojna ich nie dotyczyła, zaczyna pękać. Rosnąca inflacja, pogarszająca się sytuacja gospodarcza, problemy z dostępem do internetu oraz kolejne ukraińskie ataki sprawiają, że konflikt coraz mocniej wkracza do codziennego życia mieszkańców.
Choć część osób zatrudnionych w przemyśle zbrojeniowym początkowo poprawiła swoją sytuację finansową, korzyści te zostały w dużej mierze zniwelowane przez wzrost cen.
Coraz więcej Rosjan uświadamia sobie również, że końca wojny nie widać.
Wojna trwa dłużej niż I wojna światowa
W styczniu ubiegłego roku rosyjska "specjalna operacja wojskowa" trwała już dłużej niż Wielka Wojna Ojczyźniana z lat 1941–1945. 10 czerwca konflikt przekroczył także długość trwania I wojny światowej.
Dla społeczeństwa wychowanego na państwowej narracji historycznej mają to być niezwykle istotne symbole. "Rosjanie początkowo spodziewali się odległej wojny, takiej jak ta w Syrii" – mówi Aleksandr Baunow z Carnegie Russia Eurasia Center. "Stało się odwrotnie: wojna nie oddala się, lecz zbliża" – dodaje.
18 czerwca ukraińskie drony przeprowadziły zmasowany atak na Moskwę. Jednym z celów była rafineria w Kapotni, odpowiadająca za znaczną część dostaw paliwa do stolicy.
Ataki Ukrainy powodują problemy z paliwem
Od czasu ataku coraz częściej pojawiają się kolejki na stacjach benzynowych. Jednocześnie nasilające się uderzenia na rosyjską infrastrukturę energetyczną doprowadziły do niedoborów paliwa w wielu regionach kraju. W niektórych miejscowościach ograniczono kursowanie autobusów, a wywóz śmieci został czasowo wstrzymany.
"Oczywiście, te ataki stwarzają problemy" – przyznał Władimir Putin. Mówił jednocześnie o występowaniu jedynie "pewnego wąskiego gardła".
Krym odczuwa skutki wojny
Problemy dotyczą także okupowanego Krymu. Pociągi kończą bieg na moście Kerczeńskim, a dalsza podróż możliwa jest jedynie przepełnionymi autobusami lub drogimi taksówkami.
Według lokalnych danych liczba rezerwacji turystycznych w czerwcu spadła o 40–60 proc. "Jeśli sytuacja szybko się nie poprawi, sezon będzie zrujnowany" – mówi jeden z mieszkańców półwyspu.
Strach miesza się z agresją
"Ataki dronów pogłębiły podziały w opinii publicznej" – ocenia Lew Gudkow z Centrum Lewady. "Z jednej strony wzrósł strach, z drugiej strony widzimy rosnącą agresję wobec wroga - coraz głośniejsze są wezwania do mocniejszych uderzeń na Ukrainę i użycia silniejszej broni, aż po broń jądrową" – dodaje.
Politolog Andriej Kolesnikow zauważa z kolei:
Co znamienne, odsetek zwolenników negocjacji pokojowych ponownie spada po osiągnięciu szczytowego poziomu 67 proc. Wyjaśnienie jest proste: społeczeństwo pragnie "końca wszystkiego", a jeśli rozwiązanie dyplomatyczne okaże się niemożliwe, węzeł gordyjski trzeba będzie po prostu przeciąć jednym pociągnięciem
Propaganda coraz częściej mówi o atomie
Według Gudkowa liczba Rosjan opowiadających się za doprowadzeniem wojny "do końca" wzrosła z 25 do 30 proc. W takim klimacie ponownie zaczął pojawiać się w mediach politolog Siergiej Karaganow, od lat uznawany za jednego z głównych zwolenników ostrzejszej polityki Kremla. Twierdzi on, że bezpośrednia konfrontacja Rosji z Europą może nastąpić już w ciągu roku.
Politolog Andriej Kolesnikow mówi nawet o swoistym "promieniowaniu lub truciźnie", która przenika do społeczeństwa:
Możliwość taktycznego ataku nuklearnego, tak swobodnie, jak podróż jachtem oligarchy, rodzaj ograniczonej wojny nuklearnej
Putin nadal nie zmienia kursu
W swoich ostatnich wystąpieniach Władimir Putin nie sygnalizuje żadnej zmiany polityki wobec Ukrainy, powtarzając: "Bez wątpienia pokonamy wszystkie stojące przed nami wyzwania". Jednocześnie sondaże pokazują coraz bardziej złożony obraz.
Według Centrum Lewady poparcie dla działań Putina spadło z 88 proc. do 79 proc. między lutym 2025 a majem 2026 roku. Jeszcze większe spadki zanotowały rząd i Duma. Z kolei badanie WCIOM wykazało wzrost osobistego zaufania do Putina z 63,3 proc. do 66,7 proc.
Rosjanie nadal liczą na Putina
Farida Rustamowa opisuje nastroje społeczne w następujący sposób:
Nie ma absolutnie żadnego defetyzmu. Ludzie nie chcą się poddać. Zwracają się do głowy państwa i mówią: "Zawsze rozwiązywałeś wszystkie problemy; teraz proszę, rozwiąż i ten"
Car pozostaje carem. Ludzie narzekają, martwią się, zwracają się do niego, ale ostatecznie zostawiają to jemu i uważają, żeby nie obciążać go odpowiedzialnością.
Coraz większy strach przed mobilizacją
W Rosji coraz częściej pojawiają się pogłoski o kolejnej mobilizacji. 12 czerwca Putin poinformował, że na froncie walczy 700 tys. rosyjskich żołnierzy. Niezależny portal Meduza donosi jednak, że rosyjskie dowództwo od miesięcy analizuje różne warianty zwiększenia liczebności armii. Rozważane mają być m.in.:
intensywniejsza rekrutacja,
przesunięcia rezerwistów,
ograniczenie personelu administracyjnego,
kolejne formy mobilizacji, choć pod inną nazwą.
Elity są zmęczone wojną. Rosjanie chcą końca wojny, ale nie ustępstw
Zmęczenie konfliktem coraz wyraźniej widać także wśród rosyjskich elit gospodarczych. Według zachodnich źródeł w ciągu trzech lat z sektora prywatnego przejęto aktywa warte około 60 miliardów dolarów. "Ci, którzy czerpią zyski z gospodarki wojennej, są zadowoleni; inni, którzy nie otrzymują kontraktów rządowych, nie mogą nic powiedzieć" – mówi dobrze poinformowany rozmówca. Aleksandra Prokopenko określa rosyjskie elity jako "lojalne, ale bezsilne".
"Ludzie są gotowi znosić trudności, ale chcą wiedzieć, po co one są. I chcą uciec od politycznej mgły" – mówi politolog Ilja Graszczenkow. Według Władysława Gorina z Carnegie Center masowe protesty są jednak mało prawdopodobne:
Aparat polityczny i represyjny potrafi sobie poradzić z pojedynczymi przypadkami niezadowolenia
"Mamy przed sobą długi okres. Rosjanie chcą zobaczyć, kto pierwszy ustąpi – i są przekonani, że to nie oni" – podsumowuje obserwator w Moskwie. Na razie, jak podkreśla ekspert, "nikt nie odważy się już na żadne przewidywania".
Artykuł powstał na podstawie tłumaczenia tekstu z serwisu Welt.de. Jego autorem jest Alain Barluet
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Co myślisz o Fakcie?
Masz ciekawy temat? Napisz do nas list!
Menopauza zmienia wszystko. Lekarka zdradza, jakie produkty mogą nasilać objawy i pogarszać samopoczucie
Napięcie za zamkniętymi drzwiami NATO. "Te państwa coraz bardziej ze sobą współpracują, co powinno nas niepokoić"
Masz je w apteczce, ale możesz sobie zaszkodzić. Lekarz ujawnia kulisy błędów z popularnymi tabletkami
Zobaczyła swoje zdjęcia z wakacji i przeżyła szok. Tak 26-latka schudła 20 kg bez efektu jojo
Kulisy planu na wypadek wojny z Rosją. "Kill Web" ma wykrywać każdy ruch wojsk Putina
Haaland nie zawsze był "cyborgiem". Ekspert ujawnia, jak powstała maszyna do goli
Uderzeniowe Barracudy przylecą z Bydgoszczy. "To pokaże Rosjanom, że nie żartujemy"
Najpierw nagroda pokoju, potem piłkarska przysługa. Co łączy Trumpa i szefa FIFA? Kulisy relacji dwóch potężnych ludzi
Wygrał 10 milionów euro i wtedy zaczęło się piekło. Chico ujawnia, jak ludzie próbowali okraść go z fortuny
Naukowcy ujawniają kulisy badań nad mlekiem. Chodzi o stany zapalne, raka i tajemnicze cząsteczki DNA
Żarówka w ciele, palec zamrożony z dziczyzną. Pielęgniarka ujawnia szokujące historie z SOR-u
Koniec z kłuciem się w brzuch? Nowa tabletka na odchudzanie wywołała szał. Tysiące osób już czekają
Bomba, rosyjskie pieniądze i lista celów. Tak miała wyglądać tajna wojna Putina w Niemczech
"Chomikujesz" urlop? Policzyliśmy, ile szef musi zapłacić za dni wolne
Trump wkroczył do gry? Kulisy tajemniczej decyzji FIFA, która wstrząsnęła futbolem
Putin chciał pokazać siłę. Zamiast tego stał się obiektem kpin. Kulisy nagrania "z frontu"
44-letni Zlatan Ibrahimović nie odpuszcza. Kulisy formy, której zazdroszczą młodsi sportowcy
Sekret młodej skóry? To nie tylko kolagen. Dermatolog zdradza, jak spowolnić starzenie
"Czerwone zagrożenie" w USA i cień Putina. Trump straszy komunizmem, ale Rosja pozostaje w tle
Śmierć 6-letniej Alicii. Kulisy śledztwa wstrząsają: setki maili bez odpowiedzi i dramatyczne zaniedbania urzędu
Kupiliśmy ogórki gruntowe na targu. Laboratorium znalazło problem. "Gigantyczne skażenie"
Polski okręt rusza pilnować Bałtyku. "Rosjanie mogą chcieć wysadzić miny z dwóch wojen"
Przetestowałam włoską chemię. Z tych trzech produktów już nie zrezygnuję. "Jak w reklamie"
Jedz je częściej. Te produkty mogą obniżać ryzyko raka piersi
Gwiazda pije to przed wielkimi wydarzeniami. Skład wprawia w osłupienie
"Twarz bogactwa". Operacje, które przestały być ukrywane, zmieniają elity nie do poznania
Cichy wróg w twojej szklance. Naukowcy łączą słodzone napoje z rakiem wątroby
Kijów w ogniu, Kreml w kryzysie. "Strefa komfortu Putina zniknęła"
"Odżywianie może mieć znaczenie". Ta dieta może pomóc nawet wtedy, gdy Alzheimer już daje o sobie znać
Tak ADHD zmienia relację. "Jeśli twój partner ma ADHD, jesteście w związku trzyosobowym"
Eksperci ostrzegają przed prowokacjami Rosji. "Putin jest w dylemacie"
Przełom w walce z rakiem trzustki. Nowy test wykrywa nowotwór wcześniej niż lekarze sądzili