
PAP / Leszek Szymański
Celem Rosjan ma być przetestowanie gotowości NATO do obrony państw członkowskich graniczących z ich krajem. Premier zapewnił podczas piątkowej konferencji prasowej, że Polska "bardzo intensywnie przygotowuje się do różnych scenariuszy" .
Tusk o wsparciu finansowym dla Ukrainy: Bądźmy ostrożni z kolejnymi deklaracjami
Donald Tusk zaapelował również do członków polskiej delegacji udającej się na szczyt NATO w Ankarze , w skład której wchodzą m.in. szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz oraz szefa MSZ Radosław Sikorski, by byli ostrożni z kolejnymi deklaracjami odnośnie wsparcia finansowego Ukrainy ze strony Polski .
Premier dodał, że poprosił wicepremierów także, żeby bardzo precyzyjnie informowali o stanowisku rządu prezydenta Karola Nawrockiego , który będzie reprezentował Polskę na najbliższym szczycie NATO. Według Tuska szczyt ten będzie "finalizował" kwestię odpowiedzialności Europy za swoją gotowość do obrony i jej finansowanie.
Premier odniósł się także do zakończonego w piątek w południe spotkania szefów polskiej i ukraińskiej dyplomacji : Sikorskiego i Andrija Sybihy. - Mam sygnały, że ukraińscy politycy zrozumieli, że eskalacja napięcia - której są sprawcami, te sygnały płynące z Kijowa, one rozpętały tę szkodliwą z punktu interesów Polski i Ukrainy awanturę - mam sygnały, że to dotarło do świadomości strony ukraińskiej , że warto szukać sposobów na uczciwą rozmowę także o przeszłości, i nie warto eskalować tego napięcia - powiedział.