Aktualizacja: 10.07.2026 12:34 Publikacja: 10.07.2026 11:32 Sąd Najwyższy Foto: Fotorzepa, Jakub Czermiński Kwestie te wynikły w sprawie, w której powód wystąpił z pozwem o: rozwód z winy jego żony, powierzenie władzy ro
Sąd Najwyższy
Foto: Fotorzepa, Jakub Czermiński
Kwestie te wynikły w sprawie, w której powód wystąpił z pozwem o: rozwód z winy jego żony, powierzenie władzy rodzicielskiej nad małoletnimi dziećmi obojgu rodzicom, ustalenie ich miejsca pobytu w miejscu zamieszkania powoda oraz ustalenie kontaktów matki z dziećmi i zasądzenie na ich rzecz alimentów.
Obawa męża uznanego za wyłącznie winnego rozkładu pożycia, że może w przyszłości płacić z tego powodu wyższe alimenty, nie uzasadnia podważania pra...
Była żona postarała się o rozwód w Luksemburgu
Pozwana wniosła o odrzucenie tego pozwu, gdyż była szybsza i z jej inicjatywy ich małżeństwo zostało rozwiązane prawomocnym wyrokiem Sądu Okręgowego w Luksemburgu, który rozstrzygnął też o miejscu zamieszkania dzieci i alimentach. Kobieta przedstawiła zaświadczenie luksemburskiego sądu wydane na podstawie art. 36 rozporządzenia UE 2019/1111 w sprawie jurysdykcji, uznawania i wykonywania orzeczeń w sprawach małżeńskich i odpowiedzialności rodzicielskiej. Powód wiedział o tamtej sprawie, ale nie skorzystał ze środków dotyczących uznania zagranicznego wyroku w Polsce.
Przy podziale majątku dorobkowego małżeńskiego sąd sam z siebie nie zasądzi nakładów małżonka na majątek wspólny.
Pozew i skarga kasacyjna zostały odrzucone
Dlatego sądy okręgowy i apelacyjny odrzuciły pozew mężczyzny. Ponadto SA odrzucił też jego skargę kasacyjną do SN, wskazując, że orzeczenia w sprawach o rozwód i alimenty nie podlegają zaskarżeniu tą skargą. Powód złożył jednak zażalenie do SN, wskazując, że sprawa nie dotyczyła rozwodu, lecz uznania lub nieuznania w Polsce wyroku sądu luksemburskiego, a odrzucenie tego pozwu narusza jego prawo do obrony.
Nie sposób uznać, by po rozpadzie konkubinatu, związek został nierozliczony, bo jeden z partnerów zakładał, że mógł to nie być związek na całe życie.
Były mąż za późno zgłosił swoje zastrzeżenie
SN nie uwzględnił jego zarzutów, wskazując, że sąd w Luksemburgu był władny orzekać w sprawie rozwodowej stron, a powód nie wystąpił do polskiego sądu o ustalenie, że tamto orzeczenie podlega lub nie podlega uznaniu w Polsce, swe zastrzeżenia zgłosił zaś dopiero w zażaleniu na postanowienie o odrzuceniu jego pozwu. Ta sprawa jest jednak sprawą o rozwód, gdyż o takim żądaniu sąd miałby orzekać, gdyby zakończył ją merytorycznie. Zgodnie zaś z art. 398² k.p.c. w sprawach o rozwód i o alimenty skarga kasacyjna jest niedopuszczalna. Przysługuje ona tylko w sprawach o przysposobienie oraz o podział majątku wspólnego po ustaniu wspólności majątkowej między małżonkami, o ile wartość zaskarżenia nie jest niższa niż 150 tys. zł.
– Zasadnie zatem SA uznał, że skarga kasacyjna powoda podlega odrzuceniu jako niedopuszczalna – wskazała w konkluzji sędzia Marta Romańska.
Sygnatura akt: III CZ 42/26
Anisa Gnacikowska, adwokat
Kodeks rodzinny ma już ponad pół wieku i jego klauzule generalne, jak np. dobro dziecka, wymagają dostosowania do zmieniających się warunków społecznych, ekonomicznych oraz migracji ludzi, a więc ich wykładni. Brak skargi kasacyjnej powoduje jednak, że rola Sądu Najwyższego jest ograniczona. Szkoda, bo SN ma największy autorytet i jego zadaniem jest ujednolicanie wykładni w skali kraju. Nie widzę zaś argumentów, aby sprawa o 150 tys. zł miała być ważniejsza niż rozwodowa, zwłaszcza gdy sąd rozstrzyga o ważnych sprawach dzieci.
Masz aktywną subskrypcję? Zaloguj się lub wypróbuj za darmo wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas