
14 sierpnia 2018 roku załamała się centralna część wiaduktu zwanego także mostem Morandiego, będącego częścią autostrady A10, która biegnie od granicy z Francją do Genui. W katastrofie zginęły 43 osoby.
Obrona Cywilna szacowała, że w chwili katastrofy przez wiadukt autostrady A10 przejeżdżało około 30 samochodów i trzy ciężarówki. Większość pojazdów zostało zmiażdżonych.
Winą została obarczona firma Autostrade per l'Italia, która zdaniem sądu, zaniedbała stan techniczny wiaduktu , co doprowadziło do tragedii.
Wyrok: 12 lat więzienia
Giovanni Castellucci , były szef spółki Autostrade per l'Italia został w czwartek skazany przez włoski sąd na 12 lat więzienia za katastrofę mostu-wiaduktu. Prokuratura domagała się ostrzejszej kary - 18 lat więzienia.
W tej sprawie łącznie oskarżono 57 osób, wśród nich są menadżerowie z Autostrade per l'Italia oraz inżynierowie firmy odpowiadającej za rozwiązania techniczne SPEA, a także urzędnicy z ministerstwa infrastruktury i transportu.
Jak zauważyła agencja ANSA, Castellucci odbywa już sześcioletnią karę więzienia, na którą skazano go w innej sprawie, dotyczącej wypadku na autostradzie A16 w 2013 roku. Wówczas w mieście Monteforte Irpino, w prowincji Avellino zginęło 40 osób.
Nie przegap
Najważniejsze Fakty