Szef MON o decyzji Zełenskiego o nadaniu ukraińskiej jednostce imienia "Bohaterów UPA"Źródło wideo: TVN24Źródło zdj. gł.: PAP/Paweł Supernak "Jutro na Wołyniu w 83. rocznicę Krwawej Niedzieli oddam hołd pomordowanym w Rzezi Wołyńskiej" - napisał na platformie X minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz .
Jak dodał, "od lat biskup łucki Witalij Skomarowski organizuje tam uroczystości żałobne". "Nasze myśli i modlitwy będą ze wszystkimi, którzy zginęli tylko dlatego, że byli Polakami. Nie o zemstę, lecz o pamięć i prawdę wołają ofiary" - podkreślił szef MON.
Obchody 83. rocznicy Krwawej Niedzieli
11 lipca obchodzony jest Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II RP. Dzień ten obchodzony jest w rocznicę tzw. krwawej niedzieli 11 lipca 1943 roku, gdy doszło do fali mordów na Polakach. Był to punkt kulminacyjny rzezi wołyńskiej. Do mordów na kilkudziesięciu Polakach doszło też w Radrużu - wsi obecnie położonej przy granicy polsko-ukraińskiej.
Według polskich historyków, w lipcu 1943 roku oddziały Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA) przeprowadziły skoordynowane ataki na około 150 miejscowości zamieszkanych przez Polaków na Wołyniu, co stało się kulminacją zbrodni określanej w Polsce jako ludobójstwo wołyńskie.
Łącznie od lutego 1943 roku do wiosny 1945 roku na Wołyniu i w Galicji Wschodniej zginęło, według badaczy, ponad 100 tysięcy Polaków. Za sprawców uznawani są członkowie Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów frakcji Stepana Bandery oraz podporządkowanej jej UPA.
Szef MON z apelem do Kijowa. "Ludobójstwo pozostaje ludobójstwem"
Spór o UPA między Polską i Ukrainą
UPA pozostaje jednym z najbardziej spornych tematów w relacjach polsko-ukraińskich. W ostatnich miesiącach doszło do napięć w relacjach polsko-ukraińskich w związku ze sporem o kwestie historyczne, w tym o upamiętnianie Ukraińskiej Powstańczej Armii i związanych z nią postaci.
Spór wywołała podjęta pod koniec maja decyzja prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu ukraińskiej jednostce wojskowej nazwy Bohaterów UPA.
Puźniki: pochówek polskich ofiar zbrodni wołyńskiejŹródło zdjęcia: PAP/Vladyslav Musiienko Decyzja ta spotkała się z krytyką w Polsce. Negatywnie ocenili ją między innymi premier Donald Tusk, szef MON, wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz, resort dyplomacji, a prezydent Karol Nawrocki 19 czerwca poinformował, że zdecydował o odebraniu Zełenskiemu Orderu Orła Białego. Dzień później Zełenski odesłał order do Warszawy.
Orderu Orła Białego zrzekło się także trzech byłych prezydentów Ukrainy, a inne polskie odznaczenia państwowe zwrócili między innymi szef Biura Prezydenta Ukrainy Kyryło Budanow i szef MSZ Ukrainy Andrij Sybiha.