RAK
    Media: Kacprzyk chciał kierować SOR-em w Szpitalu Wolskim

    Media: Kacprzyk chciał kierować SOR-em w Szpitalu Wolskim

    3378 odsłon
    Media: Kacprzyk chciał kierować SOR-em w Szpitalu Wolskim

    Portal Zero.pl podaje w piątek, że młody lekarz Dawid Kacprzyk, o którym zrobiło się głośno w ostatnich dniach po dziennikarskich doniesieniach dotyczących jego pracy w Warszawskim Szpitalu Południowym, podejmował próby, aby objąć stanowisko kierownicze na SOR-ze w Szpitalu Wolskim. Finalnie jednak do tego nie doszło.

    Po ostatnich doniesieniach dotyczących Dawida Kacprzyka, na temat młodego lekarza zrobiło się głośno. Portal Zero.pl podaje, że po poprzednich publikacjach pracownicy Szpitala Wolskiego należącego do miasta stołecznego Warszawy, przekazali dziennikarzom, że kilka miesięcy temu możliwe było, aby doszło do jego zatrudnienia na stanowisku kierowniczym na tamtejszym SOR-ze.

    • Kierownicy SOR-u złożyli rezygnację z funkcji, więc poszukiwaliśmy zastępstwa. Opublikowaliśmy ogłoszenie na stronie internetowej. Odpowiedział na nie pan Dawid Kacprzyk - mówiła w rozmowie z portalem członkini zarządu Szpitala Wolskiego Elżbieta Lanc.

    Córka aktora wystąpiła na Open'erze. Jak jej poszło? Mamy wideo

    Młody lekarz w kwietniu tego roku został wpuszczony na SOR, gdzie miał zostać zaprezentowany personelowi jako "nowy szef", mimo że nie wygrał jeszcze żadnego konkursu ani nie zostały zweryfikowane jego kompetencje, których do kierowania SOR-em nie miał - przypomina portal. Jak czytamy, według jednej z wersji Kacprzyk miał być zatrudniony z innym lekarzem - specjalistą w zakresie ratownictwa medycznego, który miałby formalnie kierować SOR-em. Sam Kacprzyk miałby natomiast zajmować się kwestiami administracyjnymi.

    Radna wojewódzka Koalicji Obywatelskiej Elżbieta Lanc przekazała w rozmowie z portalem, że nie wiedziała o zaangażowaniu politycznym młodego lekarza, byłego radnego KO warszawskiej dzielnicy Ursus. Według niej nie miało to znaczenia przy rekrutacji.

    Kacprzyk nie objął funkcji w Szpitalu Wolskim. Media: Wersje są dwie

    Ostatecznie jednak do objęcia nowej funkcji przez Kacprzyka w Szpitalu Wolskim nie doszło, ponieważ poprzednie kierownictwo SOR-u zgodziło się wrócić.

    Według Zero.pl mogło do tego dojść z dwóch powodów - jedną z podnoszonych wersji jest ta, zgodnie z którą Kacprzyk "fatalnie zaprezentował się przed pracownikami SOR-u i ci sami uznali, że nie chcą takiego przełożonego". W związku z tym dotychczasowi szefowie zgodzili się jednak zostać.

    Zgodnie z drugą przedstawioną wersją miało chodzić o pieniądze - młody lekarz miał zażądać zbyt dużej kwoty wynagrodzenia.

    Portal przekazuje też, że niedługo po całej sprawie prezes Szpitala Wolskiego Robert Mazur został odwołany ze stanowiska, a decyzję w tej sprawie podjęły władze Warszawy. Dziennikarzom Zero.pl nie udało się jednak ustalić, czy decyzja o odwołaniu w jakikolwiek sposób była związana ze sprawą Kacprzyka.


    Lato wystartowało - a z nim upały, w które trudno uwierzyć, kolejki bez końca i ceny, od których robi się gorąco. Słupek rtęci pobił rekord twojego miasta? Stoisz w korku, który nie ruszył się od godziny? A może upał daje się we znaki tam, gdzie nie powinien - na zatłoczonym SOR-ze, w przegrzanym pociągu, w miejscu bez wody i cienia? To też jest historia. Napisz do nas na dziejesie.wp.pl .

    Dziennikarską przygodę zaczynała w studenckim radiu UJOT FM, później związana z Interią. Lubi patrzeć na świat przez obiektyw aparatu.

    Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era