
W czwartek po południu doszło do wypadku na terenie kopalni Marcel w Radlinie. W zdarzeniu ucierpiał 36-letni górnik, który z obrażeniami głowy został przetransportowany do szpitala przez śmigłowiec LPR. Jego stan jest stabilny.
Z tego artykułu dowiesz się:
Co wydarzyło się w kopalni Marcel w Radlinie.
Jakie obrażenia odniósł poszkodowany górnik.
Jak przebiegła akcja ratunkowa.
Radlin. Wypadek w kopalni. Lądował śmigłowiec LPR
Do zdarzenia doszło w czwartek 16 lipca w kopalni Marcel w Radlinie ( woj. śląskie ) na ścianie W-6 pokładu 505 poziom 800. Poszkodowany został 36-letni górnik, który doznał urazu prawego policzka, szczęki i łuku brwiowego. - Wypadek miał miejsce w górnej wnęce ściany. (...) Został zabrany przez helikopter Lotniczego Pogotowia Ratunkowego i przetransportowany do szpitala św. Barbary w Sosnowcu - powiedziała lokalnemu Radiu 90 Ewa Grudniok, rzecznik prasowa Polskiej Grupy Górniczej.
Podczas akcji ratunkowej górnik był przytomny, wiadomo, że jego stan jest stabilny. „Dziś nasz Zespół Ratownictwa Medycznego został zadysponowany do interwencji na terenie kopalni Marcel w Marklowicach Poszkodowanemu z urazem głowy udzielono niezbędnej pomocy medycznej na miejscu zdarzenia, a następnie został on przetransportowany przez załogę Ratownik 4 LPR. Jak zwykle - dziękujemy wszystkim służbom za sprawną współpracę! ” - przekazał Szpital Powiatowy w Wodzisławiu Śląskim. Więcej o stanie mężczyzny powiedzą wyniki przeprowadzonego tomografu głowy.
Źródło: Radio ZET/ Radio 90/ Szpital Powiatowy w Wodzisławiu Śląskim
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET
Tu się dzieje