RAK
    Chłopiec wsiadł do złego autobusu. Przestraszył się. Pomógł policjant

    Chłopiec wsiadł do złego autobusu. Przestraszył się. Pomógł policjant

    2331 odsłon
    Chłopiec wsiadł do złego autobusu. Przestraszył się. Pomógł policjant

    Na drodze nr 333 między Karczowiskami a Lubinem policjant zauważył zapłakanego chłopca biegnącego pasem awaryjnym. Dziecko wysiadło z autobusu po tym, jak zorientowało się, że wsiadło do niewłaściwego pojazdu.

    Najważniejsze informacje:

    Policjant z Legnicy zauważył dziecko na pasie awaryjnym w piątek kilka minut przed godz. 11.

    Chłopiec był wystraszony, spocony i początkowo nie ufał funkcjonariuszowi.

    Dziecko pomyliło autobus, spanikowało i chciało wrócić pieszo, a patrol odwiózł je ostatecznie do domu.

    Do zdarzenia doszło w piątek kilka minut przed godz. 11. Funkcjonariusz Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Legnicy jechał trasą między Karczowiskami a Lubinem, gdy zobaczył chłopca na pasie awaryjnym drogi nr 333. Natychmiast zawrócił i podjął interwencję.

    Żadne kotlety i pulpety. Obiadowy hit w chrupiącym wydaniu

    Jak chłopiec znalazł się na drodze nr 333?

    Według informacji przekazanych przez Dolnośląską Policję dziecko było w bardzo złym stanie. "Dziecko było zapłakane, wystraszone i całe spocone. Na zewnątrz panują bardzo wysokie temperatury, dlatego sytuacja mogła być dla chłopca naprawdę niebezpieczna" - relacjonuje Dolnośląska Policja. Funkcjonariusz spokojnie nawiązał kontakt z dzieckiem i pokazał legitymację oraz odznakę, bo chłopiec początkowo był nieufny.

    Później wyjaśniło się, skąd wzięła się cała sytuacja. "Okazało się, że wsiadł do niewłaściwego autobusu" - przekazała Dolnośląska Policja. Gdy chłopiec zorientował się, że jedzie złym kursem, przestraszył się, wysiadł i postanowił wrócić do domu pieszo.

    Co zrobiła policja po interwencji na Dolnym Śląsku?

    Policjant zaopiekował się dzieckiem do czasu przyjazdu patrolu z Lubina, który odwiózł chłopca do domu. W komunikacie policja przypomniała, że w takich sytuacjach najważniejsze są szybka reakcja i uważność.

    "W tak upalne dni zwracajmy szczególną uwagę na dzieci, seniorów i osoby, które mogą potrzebować pomocy. Nie bądźmy obojętni, czasem jedna reakcja może zapobiec tragedii" - napisali funkcjonariusze, przypominając także o numerze alarmowym 112.


    Rekordowe upały, gigantyczne korki i wysokie ceny dają Ci się we znaki? Utknąłeś w przegrzanym pociągu lub na zatłoczonym SOR-ze? To też jest historia. Napisz do nas na dziejesie.wp.pl .

    Redaktor Wirtualnej Polski. Wcześniej pracował w portalu TVN24. Zainteresowany polityką, o której zapomina, gdy jedzie w góry. Łodzianin, który przeniósł się do Warszawy po studiach, ale wciąż zaangażowany w życie swojego rodzinnego miasta.

    Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era