Trzech dziennikarzy "La Gazzetta dello Sport" nie otrzymało akredytacji na finał Mistrzostw Świata 2026, co może być konsekwencją krytycznych artykułów na temat turnieju.
Filippo Ricci, jeden z poszkodowanych dziennikarzy, pisał o swoich doświadczeniach przez cały czas trwania mistrzostw.
FIFA ograniczyła liczbę akredytacji dla "Gazzetty" z pięciu do dwóch, co wywołało oburzenie wśród dziennikarzy.
Dziennikarze, którzy nie zostali wpuszczeni na finał, zwracają uwagę na nieuczciwość i brak przejrzystości decyzji FIFA.
Artykuły "Gazzetty" krytyzowały między innymi interwencje polityczne związane z turniejem.
Wysłannik na mundial "La Gazzetty dello Sport" Filippo Ricci w dniu finału dowiedział się, że FIFA odebrała mu możliwość wejścia na mecz. Taką samą decyzję podjęła w stosunku do dwóch jego kolegów. Może mieć to związek z tekstami tego dziennika na temat turnieju. — Czy piłka nożna to teraz tyrania? — pyta inny dziennikarz Davide Chinaletto, który też nie dostał wejściówki na finał.
Posłuchaj artykułu