RAK
    Rada Warszawy zdecydowała. Ważył się los dyrektora ZDM

    Rada Warszawy zdecydowała. Ważył się los dyrektora ZDM

    710 odsłon
    Rada Warszawy zdecydowała. Ważył się los dyrektora ZDM

    Radni Warszawy nie poparli wniosku PiS o wezwanie do dymisji dyrektora Zarządu Dróg Miejskich Łukasza Puchalskiego. Sprawa wróciła na nadzwyczajnej sesji rady miasta po zwolnieniu pracownika ZDM, którego portal Zero.pl opisał jako sygnalistę.

    Najważniejsze informacje:

    Radni KO odrzucili wniosek PiS o wezwanie do dymisji dyrektora ZDM Łukasza Puchalskiego.

    Nadzwyczajną sesję rady Warszawy zwołano m.in. po zwolnieniu pracownika ZDM pana Piotra.

    Dyrektor ZDM przekonywał, że rozwiązanie umowy nie miało związku ze zgłoszeniem pracownika.

    Na sesji rady Warszawy za wnioskiem PiS głosowali radni tego klubu, a radni Lewicy i organizacji Miasto Jest Nasze wstrzymali się od głosu. Spór dotyczył zwolnienia pracownika ZDM pana Piotra. Portal Zero.pl opisał go jako sygnalistę, a radni PiS uznali, że sprawa powinna skutkować odejściem szefa stołecznego Zarządu Dróg Miejskich.

    Wstyd. Teraz nagranie zobaczy cała Polska. Myślał, że się nie wyda?

    Dlaczego PiS domagał się dymisji dyrektora ZDM?

    ZDM upublicznił wypowiedzenie, w którym wskazał m.in. błędy w wykonywaniu obowiązków, opóźnienia w zadaniach oraz uchybienia formalne i merytoryczne w dokumentach przygotowywanych przez pracownika. W piśmie pojawiła się też informacja o braku współpracy przy propozycji rozmów mediacyjnych oraz o mailu wysłanym do ratusza ze skargą na działania ZDM w sprawie ubezpieczenia zholowanych "wraków".

    • Umowa o pracę z panem Piotrem została rozwiązana z bardzo istotnych przyczyn niezwiązanych z jego zgłoszeniem. To jest ponad półtorej strony zarzutów wraz z informacją o tym, że pracownikowi służy odwołanie do sądu pracy i takie pouczenie w wypowiedzeniu pan Piotr uzyskał - powiedział Puchalski.

    Radny PiS Tomasz Herbich przytoczył podczas obrad notatkę służbową, z której miało wynikać, że zwalniany pracownik okazał pismo obejmujące go ochroną jako sygnalistę. Puchalski odpowiedział, że taki dokument nie trafił do akt, choć pan Piotr przez trzy miesiące wypowiedzenia nadal formalnie pozostawał pracownikiem ZDM. Dyrektor dodał również, że w ubiegłym tygodniu ZDM wystąpił do byłego pracownika o zgodę na ujawnienie jego tożsamości, by szerzej odpowiedzieć na pojawiające się pytania.

    Co padło na sesji o kontroli PIP i dodatku motywacyjnym?

    Puchalski ocenił też, że podejście pana Piotra do pracy zmieniło się po objęciu przez jego żonę funkcji radnej dzielnicy i mówił o roszczeniach dotyczących awansu oraz podwyżki dla obojga. Ta wypowiedź spotkała się z krytyką radnych.

    • Dla mnie absolutnie nie do przyjęcia jest wciąganie w tę historię żony sygnalisty, która jest radną dzielnicy . Jeżeli państwo macie jakieś dowody na to, że było łamane prawo, dobry obyczaj, to proszę je przedstawić, a nie posługiwać się insynuacjami - powiedział szef klubu radnych KO Jarosław Szostakowski.

    Redaktor Wirtualnej Polski. Wcześniej pracował w portalu TVN24. Zainteresowany polityką, o której zapomina, gdy jedzie w góry. Łodzianin, który przeniósł się do Warszawy po studiach, ale wciąż zaangażowany w życie swojego rodzinnego miasta.

    Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era