Dziennikarz działu Wydarzenia
To była noc, której proboszcz z jednej z miejscowości pod Słupskiem (woj. pomorskie) długo nie zapomni! Do jego plebanii próbował włamać się 38-letni mężczyzna z Małopolski. Spłoszony przez gospodarza, postanowił ratować się ucieczką przez okno. Los jednak nie był łaskawy — zapomniał o wysokości i... skończyło się złamaną nogą!
Złodziej włamał się na plebanię pod Słupskiem. Uciekając, złamał nogę. Foto: 123RF, Materiały policyjne, Google Maps, Google Maps Jak ustalili policjanci, sprytny włamywacz najpierw wspiął się na skrzynkę elektryczną, potem na dach garażu, a następnie po rynnie dostał się na balkon plebanii. Wykorzystał uchylone okno, ale podczas otwierania zrzucił z parapetu kilka przedmiotów, które obudziły proboszcza.