RAK
    Zamknięte szkoły i zakaz alkoholu. Rekordowe upały uderzyły w Europę, za chwilę uderzą w Polskę

    Zamknięte szkoły i zakaz alkoholu. Rekordowe upały uderzyły w Europę, za chwilę uderzą w Polskę

    424 odsłon
    Zamknięte szkoły i zakaz alkoholu. Rekordowe upały uderzyły w Europę, za chwilę uderzą w Polskę

    Tysiące zamkniętych szkół, ograniczenia na kolei i tłumy szturmujące sklepy w poszukiwaniu wiatraków. W zachodnią Europę uderzyła potężna fala upałów – i za chwilę uderzy w Polskę. Dlaczego czekają nas tak mordercze upały?

    W tym tygodniu w Londynie odbywa się Climate Action Week. Jedno z największych na świecie wydarzeń poświęconych działaniom na rzecz klimatu miało zgromadzić ok. 75 tys. osób.

    Wiele osób nie było jednak w stanie przyjechać na miejsce, bo z powodu upałów i ryzyka deformacji torów część pociągów odwołano. Ekstremalne temperatury zmusiły też organizatorów do odwołania części wydarzeń. Jak podaje "Politico", był to m.in. zaplanowany na środę panel dyskusyjny poświęcony temu, jak lepiej władza publiczna może zarządzać kryzysami wywołanymi przez ekstremalne upały.

    Mamy nagrania z Zakopanego. Spójrzcie, jak wyglądają Krupówki

    Wielka Brytania: Upały zagrażają zdrowym

    Wielka Brytania jest jednym z obszarów Europy, w które uderzyła ekstremalna fala upałów. I to naprawdę ekstremalna.

    Z jej powodu służby meteorologiczne z Met Office ledwie po raz drugi w historii wydały "czerwone alerty". To najwyższy poziom ostrzegawczy, który oznacza, że zagrożone jest życie nawet zdrowych osób. Prognozy wskazują, że obecna fala upałów może przynieść nowy rekord temperatury na Wyspach.

    Z powodu upałów zamknięto też setki szkół, bo rozgrzane budynki nie są w stanie zapewnić uczniom bezpiecznych warunków do nauki. Nie stawiano ich z myślą o takich warunkach, bo kiedyś po prostu nie występowały.

    Francja: tłumy po wiatraki

    Ekstremalnie wysokie temperatury odczuwają też Francuzi, u których we wtorek odnotowano najcieplejszy dzień w historii pomiarów. Krajowy wskaźnik termiczny, czyli średnia temperatur z 30 stacji pomiarowych, osiągnął 29,8 st. C. To jednak średnia – w wielu częściach kraju temperatury przekraczały 40 st. C.

    Z tego powodu skrócono godziny odwiedzania wieży Eiffla i Luwru, a w całym kraju zamknięto ponad 800 szkół (w kolejnych 1,8 tys. skrócono godziny lekcyjne). W ostatnich dniach utonęło też 40 osób, które szukały ochłody w wodzie, co premier kraju nazwał "tragiczną plagą".

    Jak informuje AFP, w całym kraju gwałtownie wzrosła sprzedaż wiatraków i klimatyzatorów, bo większość budynków nie jest zaprojektowana do radzenia sobie z ekstremalnymi temperaturami. W poniedziałek operator hipermarketu Carrefour sprzedał 30 tys. sztuk do godziny 18.30. - To tysiąc razy więcej niż w normalny dzień – powiedział Alexandre Bompard, prezes Carrefoura.

    W części Francji objętej czerwonymi alertami, w tym w Paryżu, wprowadzono też zakaz picia alkoholu w przestrzeniach publicznych. Zdecydowano się na taki krok, bo alkohol zwiększa ryzyko odwodnienia, zaburza mechanizmy termoregulacji, a w rezultacie podnosi ryzyko udarów cieplnych i omdleń przy wysokich temperaturach.

    Rekord temperatury w Polsce?

    Ale upał rozlał się po znacznie większej części Europy. W Hiszpanii temperatury zbliżyły się do 45 st. C. We Włoszech czerwony alert przed upałami wprowadzono w 16 dużych miastach. Niezwykle gorąco jest też w Holandii, Belgii i kilku innych krajach.

    Tymczasem temperatury sięgające 40 st. C zbliżają się też do naszej części Europy. W tym do Polski.

    Z prognozy Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW) wynika, że w czwartek temperatury w większości kraju przekroczą 30 st. C. Z każdym kolejnym dniem tego tygodnia ma być coraz cieplej, a w niedzielę na zachodzie Polski możliwe jest nawet 40 st. C. Dzień później jeszcze więcej, bo 41 st. C.

    Jeśli tak się stanie, padnie nowy rekord pomiarów. Obecny, na poziomie 40,2 st. C, odnotowano w lipcu 1921 r. w obecnym województwie opolskim.

    • Niedziela to kulminacja fali upałów i według aktualnych prognoz w zachodniej i częściowo w centralnej Polsce temperatura może osiągać 35-39 stopni, lokalnie zbliżając się do rekordowych wartości dla końca czerwca. Niewykluczone, że padnie rekord maksymalnej temperatury, który miał miejsce w 1921 r. – mówi synoptyk Agnieszka Prasek, rzecznik IMGW.

    Kopuła w czasach ocieplenia

    Obecne upały sprowadził do Europy napływ ciepłych mas powietrza z Afryki. To, że ciepło utrzymuje się na naszym kontynencie dłużej, teoretycznie można uznać za "coś naturalnego". Odpowiada za to tzw. kopuła ciepła, czyli układ wysokiego ciśnienia, który blokuje napływ chłodniejszych mas powietrza – i który jest zjawiskiem w pełni naturalnym. Najczęściej przedstawia się ją jako "pokrywkę na garnek", która przytrzymuje ciepło w miejscu.

    Różnicę robi jednak "punkt wyjściowy". Z powodu emisji gazów cieplarnianych z działalności człowieka Ziemia ogrzewa się w tempie niespotykanym od milionów lat. Obecnie jest o 1,4 st. C cieplejsza niż przed okresem przedindustrialnym (druga połowa XIX w.). To, jak tłumaczy klimatolog Ed Hawkins z Uniwersytetu Reading, przekłada się na o 3-4 st. C wyższe temperatury podczas fal upałów.

    Jak czytamy w "Politico", zmiana klimatu nie musiała wywołać "kopuły ciepła", ale "podnosi temperaturę bazową, na której działają systemy pogodowe. W chłodniejszym klimacie ta fala upałów byłaby mniej intensywna", co wyjaśnia Mireia Ginesta z Uniwersytetu Oksfordzkiego, która bada konsekwencje zmiany klimatu.

    Podobna "kopuła ciepła" doprowadziła do pierwszej w tym roku ekstremalnej fali upałów w Europie, która miała miejsce w maju. To naturalne zjawisko nie występuje jednak wyłącznie na naszym kontynencie. Opisywane w ostatnich latach potężne fale upałów i rekordy temperatur w Ameryce Północnej i Południowej oraz innych częściach świata również regularnie łączą się z "kopułą ciepła".

    A także z obecną zmianą klimatu, która naturalna z pewnością już nie jest. I z powodu której kolejne ekstremalne rekordy temperatur ustanawiane są już regularnie.

    Dziennikarz specjalizujący się w tematyce ekologicznej i klimatycznej. Prowadzi w mediach społecznościowych profil "Dziennikarz dla Klimatu". Współpracuje z Wirtualną Polską oraz portalem Nauka o Klimacie. Autor książki "Recepta na lepszy klimat".

    Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era