Uwaga. Mam złą wiadomość dla Mordoru. Anduril rozpoczyna współpracę z Polską Grupą Zbrojeniową. I nie, nie chodzi tu o ten kultowy miecz z "Władcy Pierścieni", tylko o autonomiczne rakietowe pociski manewrujące Barracuda 500 - powiedział w opublikowanym w poniedziałek nagraniu szef rządu.
Właśnie podpisaliśmy umowę z Annduril Industries na produkcję nawet trzech tysięcy takich pocisków rocznie i to tutaj, u nas, w Bydgoszczy - kontynuował.
Tusk przekazał, że Barracudy można wystrzeliwać zarówno z lądu jak i z powietrza, a ich zasięg wynosi do 900 kilometrów. Opisał, że są "tanie, dobre i szybkie". - A na całym przedsięwzięciu skorzysta polski przemysł i polskie wojsko - podsumował.
Umowa w sprawie produkcji pocisków Barracuda-500M
W poniedziałek w Bydgoszczy odbyło się uroczyste podpisanie umowy o współpracy Polskiej Grupy Zbrojeniowej SA i Wojskowych Zakładów Lotniczych nr 2 z firmą Anduril Industries w zakresie rozwoju zdolności produkcyjnych pocisków manewrujących.
Ministerstwo Obrony Narodowej przekazało, że realizacja umowy pozwoli na montaż, a następnie produkcję oraz obsługę eksploatacyjną pocisków manewrujących Barracuda w spółkach PGZ. W dalszej kolejności strony będą pracować nad ich polską wersją.