Centralne Dowództwo USA (CENTCOM) poinformowało w czwartek, że Stany Zjednoczone zakończyły kolejną rundę ataków na Iran.
Według CENTCOM, siły USA zaatakowały około 90 irańskich celów wojskowych, w tym systemy obrony powietrznej, systemy nadzoru wybrzeża, bazy rakietowe i dronów, militarny potencjał morski oraz infrastrukturę logistyczną wzdłuż wybrzeża Iranu.
Centralne Dowództwo USA poinformowało też, że we wtorek amerykańskie wojska uderzyły w "ponad 60 małych łodzi Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej, mając na celu nałożenie wysokich kosztów na Iran, który narusza zawieszenie broni, atakując trzy statki handlowe płynące Cieśniną Ormuz".
Trump o atakach na Iran
Wcześniej o atakach napisał prezydent Donald Trump . "To jest odwet za wczorajsze zbombardowanie statków przez Iran. Jeśli to się powtórzy, [konsekwencje - red.] będą znacznie poważniejsze!" - napisał w serwisie Truth Social w nocy ze środy na czwartek, udostępniając zdjęcie, które ma przedstawiać skutki uderzenia na portowe miasto Czabahar w Iranie. Według CNN zdjęcie mogło zostać wygenerowane komputerowo. Prezydent opublikował też serię innych fotografii i nagrań, na których widać płomienie i kłęby dymu unoszące się nad budynkami. Nie wiadomo, z kiedy pochodzą te materiały. Przedstawiciel władz USA powiedział stacji CNN, że zawieszenie broni z Iranem "przynajmniej tymczasowo przestało obowiązywać". Dodał, że sytuacja jest dynamiczna i możliwe są dalsze uderzenia, poza tymi, o których już poinformowano.
"Na rozkaz naczelnego dowódcy siły CENTCOM rozpoczęły dodatkowe uderzenia na Iran, aby jeszcze bardziej ograniczyć jego zdolność do zagrażania swobodzie żeglugi w cieśninie Ormuz" - napisało w środę dowództwo w komunikacie.
"Stany Zjednoczone pociągają Iran do odpowiedzialności za niedawną, nieuzasadnioną agresję wobec statków handlowych i [ich - red.] cywilnych załóg, które swobodnie poruszały się po kluczowym, międzynarodowym szlaku wodnym" - dodano.
Według irańskiej agencji Fars w pobliżu nadmorskich miast Bandar Abbas i Bandar Sirik w Iranie słychać było kilka eksplozji.
Wcześniej w środę Trump zapowiedział na szczycie NATO w Ankarze , że prawdopodobnie jeszcze tego dnia wieczorem wojsko amerykańskie przeprowadzi kolejne ataki na Iran. Zagroził też przywróceniem blokady morskiej Iranu.
Vance grozi Iranowi. "Odpowiemy mocniej niż kiedykolwiek wcześniej"
Również w środę J.D. Vance mówił w Milwaukee, że prezydent USA Donald Trump nadal ma do dyspozycji wiele możliwości, jeśli chodzi o działania względem Iranu. - Oczywiście nie zamierzam mówić dokładnie, co wydarzy się dziś wieczorem, ale prezydent powiedział im bardzo jasno, że kluczowy szlak żeglugowy [Ormuz - red.] musi pozostać otwarty - dodał wiceprezydent, odpowiadając na pytania mediów.
Wiceprezydent USA J.D. VanceŹródło zdjęcia: PAP/EPA/SHAWN THEW Vance podkreślił, że porozumienie, które Amerykanie zawarli z Irańczykami, "jest bardzo proste". - Zniesiemy naszą blokadę [portów - red.], jeśli przestaniecie ostrzeliwać statki. Ale jeśli będziecie strzelać do statków, odpowiemy siłą, i odpowiemy mocniej niż kiedykolwiek wcześniej - kontynuował wiceprezydent.
W nocy z wtorku na środę amerykańskie siły przeprowadziły ataki na ponad 80 celów w Iranie. Dowództwo Centralne USA poinformowało, że uderzenia były odpowiedzią na niedawne irańskie ataki na trzy statki handlowe.
Formalnie cały czas obowiązuje tymczasowe porozumienie o zawieszeniu broni, które Iran i USA zawarły w połowie czerwca przy mediacji Pakistanu. Miało ono zapewnić 60-dniowe okno na negocjacje w sprawie trwałej umowy. Pośrednie rozmowy w Katarze , prowadzone w ubiegłym tygodniu, nie przyniosły jednak postępu.