
Kanada płonie
Kanada zmaga się z rekordowo dużą liczbą pożarów lasów. Według danych rządowych, w czwartek rano w Kanadzie było 858 aktywnych pożarów, 111 z nich uznano za „niekontrolowane”. Do tej pory spłonęło około 2,4 miliona hektarów lasów. Do większości z pożarów doszło w prowincjach Manitoba, Saskatchewan i Ontario.
Władze Ontario zwróciły się o pomoc federalną w ewakuacji części mieszkańców. Pożary lasów, jak informuje Reuters, dotknęły w ogromnym stopniu zamieszkujące odległe rejony społeczności rdzennych mieszkańców. Kanadyjska Służba ds. Rdzennych Ludów (Indigenous Services Canada) poinformowała, że do 15 lipca w związku z pożarami ewakuowano z terenów zamieszkiwanych przez Pierwsze Narody 1600 osób.
USA przykryte dymem
Pożary to jednak zmartwienie nie tylko Kanady. W czwartek gęsty dym spowił pas USA od środkowego zachodu po północny wschód. Według firmy IQAir, w czwartek Detroit miało najgorszą jakość powietrza na świecie. Odczyty wskazały dwukrotne przekroczenie poziomu niebezpiecznego, wyznaczonego przez amerykańską Agencję Ochrony Środowiska.
Dane federalne wykazały niebezpieczny poziom zadymienia w Minnesocie, Michigan, północnych częściach Illinois i Ohio. Poziomy znacznie przekraczające normy odnotowane także w dużych miastach: w Minneapolis czy Milwaukee. Dziesięć stanów USA odnotowało co najmniej kilka lokalizacji z „niezdrowymi” odczytami - od Minnesoty aż po Maryland.
Pomarańczowa mgiełka nad Nowym Jorkiem
W Nowym Jorku, gdzie niebo było pokryte pomarańczową mgiełką, a powietrze pachniało gryzącym zapachem, lokalne władze wezwały mieszkańców do ograniczenia czasu spędzanego na zewnątrz i ostrzegły osoby z czynnikami ryzyka, takimi jak choroby serca i płuc, kobiety w ciąży i osoby starsze, aby pozostały w domach.
Pomarańczowa mgiełka pojawiła się w rejonie Nowego Jorku zaledwie kilka dni przed finałem mistrzostw świata w piłce nożnej miedzy Hiszpanią a Argentyną. Mecz zaplanowano w niedzielę na stadionie MetLife Stadium (na czas turnieju przemianowanym na New York New Jersey Stadium) w East Rutherford w stanie New Jersey, niedaleko Nowego Jorku. Spotkanie ma obejrzeć na stadionie ponad 80 tysięcy kibiców, kolejne 50 tysięcy będzie podziwiało rywalizację Messiego z Yamalem w Central Parku na Manhattanie.
W czwartek jakość powietrza w New Jersey, gdzie mieści się stadion, została oceniona przez kilka platform mierzących jakość powietrza jako „niezdrowa dla grup wrażliwych”.
To nie tylko fatalna jakość powietrza. Jest gorąco, a to może powodować ogromne obciążenie serca – powiedział dr Vin Gupta, pulmonolog i członek zarządu Amerykańskiego Towarzystwa Płucnego.
To bardzo silny i niebezpieczny podwójny cios dla ludzkiego ciała. Utrzymanie temperatury ciała na jak najniższym poziomie będzie kluczowe – dodał lekarz. Gupta stwierdził, że w celu zapewnienia bezpieczeństwa piłkarzom konieczne jest zapewnienie czegoś więcej niż tylko dwie przerwy na nawodnienie podczas każdego meczu. Zasugerował również, aby kibice z problemami zdrowotnymi nosili maski na stadionie, a nawet rozważyli odsprzedanie swoich biletów.
Cała nadzieja w deszczu
Obszary, w których dym jest najgęstszy, mogą powodować problemy z oddychaniem. Dlatego osoby, które są nieco bardziej wrażliwe lub mają problemy z oddychaniem, powinny pozostać w domu tak długo, jak to możliwe – powiedział meteorolog AccuWeather Alex DaSilva w wywiadzie dla agencji Reutera.
Meteorolog dał jednak też nadzieję na zamianę warunków i uniknięcie zagrożenia dla kibiców i piłkarzy.
W sobotę będzie mocno padać, więc powinno to rozproszyć sporo dymu. Myślę, że w niedzielę rano przez ten obszar przejdzie front atmosferyczny, który powinien rozproszyć wszelkie pozostałości dymu – powiedział DaSilva. DaSilva dodał, że kibice powinni starać się ograniczać swoją aktywność na świeżym powietrzu w sobotę, czyli w dniu poprzedzającym finał. Dodał, że ryzyko będzie już mniejsze, gdy mecz rozpocznie się w niedzielę o godzinie 15:00 czasu wschodniego (o godz. 21 w Polsce).
W miarę zbliżania się weekendu będziemy świadkami rozpraszania się dymu nad okolicą – zapewnił meteorolog AccuWeather.