Piotr Kaminiczny z Kostrzyna pod Poznaniem ma 25 lat i rzadką chorobę genetyczną, która zamienia jego życie w koszmar. By zebrać pieniądze na ratujące życie leczenie w Niemczech, zbiera złom i butelki. "Proszę o pomoc! Inaczej nie będę zdrowy" - apeluje mężczyzna.
25-letni Piotr Kaminiczny z Kostrzyna pod Poznaniem toczy heroiczną walkę nie tylko z rzadką chorobą genetyczną, ale także o zebranie środków na leczenie. Mężczyzna, by sfinansować terapię w Niemczech, zbiera złom, elektrośmieci i butelki. Każdy sprzedany kilogram przybliża go do celu, którym jest powrót do zdrowia.
"Życie z tą chorobą to gehenna"
Problemy zdrowotne Piotra zaczęły się tuż po narodzinach. Gdy miał kilka miesięcy dusił się i tylko cud sprawił, że go uratowano. Potem jeszcze długie lata minęły, zanim lekarze postawili właściwą diagnozę.
Choroba sprawia, że Piotr musi przechodzić częste operacje usuwania narastających guzów. Jego codzienność to nieustanny ból i cierpienie.
Stan 25-latka jest na tyle poważny, że nie może przyjmować stałych pokarmów i żywi się jedynie aptecznymi napojami. - Mimo to cały czas puchnę, wszystko bardzo mnie boli - dodaje.
Polecany artykuł:
Nadzieja w niemieckiej klinice
Szansą na poprawę stanu zdrowia Piotra jest leczenie w prywatnej klinice Vorreiter Clinic w Hinterschmiding w Niemczech. To tam zaproponowano mu terapię, która może odmienić jego życie.
Choć część z tych metod nie należy do standardowego leczenia zespołu McCune’a-Albrighta, dla Piotra to jedyna deska ratunku.
Każda złotówka na wagę złota
Piotr próbuje zaoszczędzić każdą złotówkę na swoje leczenie. Dochód ze sprzedaży zebranych śmieci w całości przeznacza na ten cel. Jest również podopiecznym fundacji Siepomaga, jednak zebrana kwota to wciąż kropla w morzu potrzeb. Mimo to pojawiło się światełko w tunelu.
Aby jednak wyjazd doszedł do skutku, wciąż brakuje pieniędzy.
Jak pomóc Piotrowi?
25-latek z Kostrzyna kieruje do wszystkich ludzi dobrej woli dramatyczny apel. Każde wsparcie jest dla niego bezcenne i przybliża go do upragnionego celu - życia bez bólu.
Pomóc można również, wpłacając darowiznę na jego konto w Fundacji Siepomaga. Link do zbiórki znajduje się poniżej:
Polecany artykuł: