RAK
    26 PORUSZAJĄCA HISTORIA 25-latek zbiera złom i butelki, by przeżyć. „Życie z tą chorobą to gehenna"

    26 PORUSZAJĄCA HISTORIA 25-latek zbiera złom i butelki, by przeżyć. „Życie z tą chorobą to gehenna"

    3320 odsłon
    26 PORUSZAJĄCA HISTORIA 25-latek zbiera złom i butelki, by przeżyć. „Życie z tą chorobą to gehenna"

    Piotr Kaminiczny z Kostrzyna pod Poznaniem ma 25 lat i rzadką chorobę genetyczną, która zamienia jego życie w koszmar. By zebrać pieniądze na ratujące życie leczenie w Niemczech, zbiera złom i butelki. "Proszę o pomoc! Inaczej nie będę zdrowy" - apeluje mężczyzna.

    25-letni Piotr Kaminiczny z Kostrzyna pod Poznaniem toczy heroiczną walkę nie tylko z rzadką chorobą genetyczną, ale także o zebranie środków na leczenie. Mężczyzna, by sfinansować terapię w Niemczech, zbiera złom, elektrośmieci i butelki. Każdy sprzedany kilogram przybliża go do celu, którym jest powrót do zdrowia.

    "Życie z tą chorobą to gehenna"

    Problemy zdrowotne Piotra zaczęły się tuż po narodzinach. Gdy miał kilka miesięcy dusił się i tylko cud sprawił, że go uratowano. Potem jeszcze długie lata minęły, zanim lekarze postawili właściwą diagnozę.

    • Choruję na rzadką chorobę genetyczną - zespół McCune-Albrighta. Objawia się ona zmianami kostnymi, skórnymi oraz zaburzeniami hormonalnymi
    • opowiada mężczyzna.

    Choroba sprawia, że Piotr musi przechodzić częste operacje usuwania narastających guzów. Jego codzienność to nieustanny ból i cierpienie.

    • Teraz mam zmiany w okolicach głowy, na nogach, dłoniach oraz w woreczku żółciowym. Życie z tą chorobą to gehenna
    • wyznaje.

    Stan 25-latka jest na tyle poważny, że nie może przyjmować stałych pokarmów i żywi się jedynie aptecznymi napojami. - Mimo to cały czas puchnę, wszystko bardzo mnie boli - dodaje.

    Polecany artykuł:

    Nadzieja w niemieckiej klinice

    Szansą na poprawę stanu zdrowia Piotra jest leczenie w prywatnej klinice Vorreiter Clinic w Hinterschmiding w Niemczech. To tam zaproponowano mu terapię, która może odmienić jego życie.

    • Zaproponowano mi leczenie immunologiczne oparte na peptydach, leczenie choroby metabolicznej, rozszerzoną diagnostykę oraz zabiegi odkwaszania i odtrucia organizmu
    • mówi "Super Expressowi" pan Piotr.

    Choć część z tych metod nie należy do standardowego leczenia zespołu McCune’a-Albrighta, dla Piotra to jedyna deska ratunku.

    • Leczenie w Polsce mi nie pomogło. Potrzebuję tego wyjazdu do Niemiec
    • podkreśla z determinacją.

    Każda złotówka na wagę złota

    Piotr próbuje zaoszczędzić każdą złotówkę na swoje leczenie. Dochód ze sprzedaży zebranych śmieci w całości przeznacza na ten cel. Jest również podopiecznym fundacji Siepomaga, jednak zebrana kwota to wciąż kropla w morzu potrzeb. Mimo to pojawiło się światełko w tunelu.

    • Właśnie zebrałem fundusze na pierwsze 5 dni terapii i mam już nawet termin
    • mówi z nadzieją w głosie.

    Aby jednak wyjazd doszedł do skutku, wciąż brakuje pieniędzy.

    Jak pomóc Piotrowi?

    25-latek z Kostrzyna kieruje do wszystkich ludzi dobrej woli dramatyczny apel. Każde wsparcie jest dla niego bezcenne i przybliża go do upragnionego celu - życia bez bólu.

    • Błagam o pomoc. Jeśli ktoś może mi pomóc, mój numer telefonu to 515995785
    • prosi pan Piotr.

    Pomóc można również, wpłacając darowiznę na jego konto w Fundacji Siepomaga. Link do zbiórki znajduje się poniżej:

    Polecany artykuł:

    Czytaj cały artykuł u źródła — Super Express

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era