
W propozycjach, które przygotowuje Pałac Prezydencki, a w nim przede wszystkim Rada Zdrowia, znaleźć mają się rozwiązania, które zwiększą przejrzystość i jawność informacji, dotyczących tego, jak dużo pracują lekarze i ile zarabiają . Podobny jest też kierunek projektów rządowych.
Mamy za rządów Koalicji Obywatelskiej i premiera Tuska gigantyczny kryzys w ochronie zdrowia. Afera w Warszawskim Szpitalu Południowym jest tego jednym z dowodów, najbardziej dramatycznym i wyraźnym. Prezydent jest tego świadomy. Jak tylko pojawią się legislacyjne rozwiązania, które mają służyć reformie systemu ochrony zdrowia, prezydent się nad tym pochyli. Na razie mamy zapowiedzi, a przypomnę, że premier Tusk rządzi od jesieni 2023 roku. Dopiero teraz zaczyna się zabierać za rządzenie w obszarze ochrony zdrowia, trochę późno. Wygląda to, jak reakcja na katastrofę, za którą sam odpowiada - komentuje w rozmowie z dziennikarzem RMF FM Michałem Dobrołowiczem sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta Wojciech Kolarski.
Nasz reporter dopytywał także o szanse na prezydenckie podpisy pod dotychczasowymi projektami rządowych ustaw. Chodzi między innymi o możliwość zbierania informacji o zarobkach lekarzy na podstawie ich numerów PESEL i numerów praw wykonywania zawodu . Ustawę w tej sprawie w błyskawicznym tempie, po wybuchu afery w Warszawskim Szpitalu Południowym, przyjął parlament. Kolejne pomysły dotyczą limitów czasu pracy wszystkich lekarzy, także tych pracujących w oparciu o kontrakt, i ewentualnego górnego limitu zarobków medyków.
Wszystko zależy od szczegółowych zapisów. Mówiąc w generaliach: są to narzędzia, które są konieczne w każdym dobrze działającym systemie. Kwestia transparentności to jedno z narzędzi walki z patologią w systemie finansów publicznych - zaznacza Wojciech Kolarski.
Prace, które toczą się w Radzie Zdrowia przy prezydencie, będą brały pod uwagę rozwiązania zapowiadane przez rząd. Liderem tych prac jest znakomity specjalista, profesor Piotr Czauderna. Będziemy informować o efektach - zapowiada prezydencki minister.
Czas pracy medyków a bezpieczeństwo pacjentów
Rzecznik Praw Pacjenta zwrócił się do Najwyższej Izby Kontroli z prośbą o kontrolę dotyczącą wynagrodzeń i kontraktów lekarzy. Jest to reakcja na szereg nieprawidłowości, które wykryto między innymi w Warszawskim Szpitalu Południowym.
O pilne działania w tej sprawie premier Donald Tusk zwrócił się przed weekendem do minister zdrowia i do prezesów Narodowego Funduszu Zdrowia. Celem kolejnej kontroli ma być ustalenie, czy sytuacje, w których lekarz pracuje rocznie kilka tysięcy godzin, w kilku miejscach, są bezpieczne dla pacjentów.
Także Naczelna Rada Lekarska zaproponowała ostatnio, by wprowadzić maksymalny limit czasu pracy lekarzy. W wydanym przez samorząd lekarski w piątek oświadczeniu jest przypomnienie, że maksymalny limit 78 godzin pracy tygodniowo, obowiązujący każdego lekarza w Polsce, niezależnie od formy zatrudnienia czy współpracy, to według medyków jeden z potrzebnych elementów reformy systemu ochrony zdrowia.