11 lipca w jednej z galerii handlowych trwała walka o życie starszej kobiety. Wszystko nagrał monitoring sieci handlowej. Widać na nim, jak kobieta upada na podłogę. Akcję ratunkową rozpoczęli świadkowie, którzy także wezwali odpowiednie służby. Naszemu reporterowi udało się porozmawiać z ratownikiem medycznym, który później pojawił się na miejscu. Przekazał, że świadkowie zdarzenia wykonali "niesamowitą robotę".
Akcja ratunkowa w centrum handlowym w SosnowcuŹródło: Auchan Współpraca wielu ludzi
Świadkom pomógł także pracownik ochrony. Do akcji dołączyli także pracownicy sklepu, którzy m.in. osłonili kobietę specjalnymi parawanami. Następnie na miejscu zjawiła się policja oraz ratownicy medyczni. Wśród nich był pan Michał. Do wnętrza galerii wjechał na motoambulansie - motocyklu, który jest przystosowany do potrzeb ratowników medycznych i który posiada własne sygnalizatory świetlne i dźwiękowe.
Akcja ratunkowa w centrum handlowymŹródło zdjęcia: tvn24.pl
Heroiczna akcja ratunkowa w centrum handlowym. Nagranie
Minuty na wagę życia
Kobietę udało się uratować. Ratownik dodał, że od momentu utraty przytomności przez seniorkę do chwili, kiedy przewieziono ją do szpitala, minęły przysłowiowe minuty.
Michał Gruszka powiedział ponadto, że w przypadku normalnej karetki, trzeba by było wypakować potrzebny sprzęt, zabrać go i z nim dotrzeć do poszkodowanej osoby. Twierdzi, że ta minuta lub dwie zwiększają szansę na uratowanie czyjegoś życia, m.in. dlatego, że serce z każdą chwilą staje się mniej podatne na defibrylację. Nawet 5-6 minut bez odpowiedniej pomocy może zdecydować o nieodwracalnych zmianach w organizmie.
Jak udzielić pierwszej pomocy? Specjalny instruktaż na upalne dniŹródło: TVN24