
Niespełna 17-letni mieszkaniec powiatu pabianickiego nie zatrzymał się do kontroli drogowej i podjął ucieczkę przed policjantami. Podczas pościgu rażąco naruszał przepisy ruchu drogowego. Gdy udało się go zatrzymać, był wyraźnie przerażony. Policja pokazała nagranie.
Z tego artykułu dowiesz się:
Jak przebiegał pościg za nastolatkiem na elektrycznym jednośladzie.
Dlaczego nastolatek uciekał przed policją i jakie były jego tłumaczenia.
Co ujawniło nagranie z kamery prowadzonej przez 17-letniego kierowcę.
Które przepisy ruchu drogowego zostały złamane podczas ucieczki.
Pościg za nastolatkiem. Policja pokazała nagranie
Do zdarzenia doszło po południu 13 lipca. Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Pabianicach podjęli próbę zatrzymania do kontroli kierującego elektrycznym jednośladem przypominającym motocykl. Widząc funkcjonariuszy, młody kierujący gwałtownie odjechał i rozpoczął ucieczkę w kierunku Rydzyn. Mimo użycia sygnałów świetlnych i dźwiękowych nie zatrzymał się do kontroli.
Podczas pościgu nastolatek wielokrotnie łamał przepisy ruchu drogowego. Jechał z nadmierną prędkością, wyprzedzał na oznakowanym przejściu dla pieszych oraz nie stosował się do obowiązku jazdy prawą stroną jezdni. Pościg zakończył się w Pawlikowicach, gdzie kierujący został zatrzymany.
Na nagraniu, które opublikowała policja słychać, jak nastolatek po zatrzymaniu wielokrotnie krzyczy „przepraszam" i zapewnia policjanta, że już kładzie się na ziemię. Wyraźnie przestraszony dopytuje, co go czeka. Pytany dlaczego uciekał odpowiedział: - przestraszyłem się, no co mam powiedzieć.
Oglądaj
17-latek nagrywał ucieczkę swoją kamerą
Policjanci ustalili, że niespełna 17-letni mieszkaniec powiatu pabianickiego nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami. Przebieg swojej ucieczki nagrywał kamerą sportową. Badanie alkomatem wykazało, że był trzeźwy.
Elektryczny jednoślad został zabezpieczony do dalszych czynności. Nie był zarejestrowany, nie posiadał obowiązkowego ubezpieczenia OC, tablic rejestracyjnych ani dowodu rejestracyjnego. O braku polisy zostanie poinformowany Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny, który może nałożyć karę finansową.
Nieletni odpowie przed sądem rodzinnym za popełnione czyny karalne, w tym niezatrzymanie się do kontroli drogowej, rażące naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym oraz liczne wykroczenia.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET
Tu się dzieje