
Pyszne.pl żegna się z własną flotą kurierską. Zmiana modelu biznesowego, która według obietnic firmy ma być bezbolesna dla klientów, to pokłosie nowych, bardziej rygorystycznych przepisów regulujących formy zatrudnienia w Polsce - czytamy w "Business Insider".
Spółka oficjalnie ogłosiła przejście na zewnętrzny model partnerski, co w praktyce oznacza koniec zatrudniania dostawców bezpośrednio przez platformę. Dostarczanie posiłków zostanie więc w pełni powierzone pośrednikom. Choć dla klientów zamawiających jedzenie niewiele się zmieni, dla samej branży to wyraźny znak, jak mocno nowe przepisy uderzyły w dotychczasowy rynek pracy.
Pyszne.pl zapewnia, że przejście na model współpracy z partnerami nie wywoła żadnych logistycznych problemów dla użytkowników. Wręcz przeciwnie – nowy system ma rozwiązać problem dostępności kurierów i ułatwić ekspansję do kolejnych miejscowości. Zmiany, które ruszają latem 2026 roku, mają docelowo zasilić sieć dostawczą platformy nawet o kilkanaście tysięcy dodatkowych partnerów dostawczych.
"Zmiana modelu logistycznego to nie odwrót - to dojrzała decyzja biznesowa" - stwierdza współzałożyciel i dyrektor zarządzający Pyszne.pl Arkadiusz Krupicz.
Przejście na współpracę z pośrednikami to krok mający zabezpieczyć biznes przed potencjalnym wymogiem etatowego zatrudniania kurierów. Według szacunków firmy, umowy o pracę przełożyłyby się na natychmiastowy wzrost kosztów logistycznych, co zmusiłoby platformę do podniesienia cen dostaw nawet o 15 zł za zamówienie . Wybór zewnętrznych partnerów ma pozwolić na uniknięcie tego kosztownego scenariusza.