RAK
    Emiraty mają nowy plan na ominięcie cieśniny Ormuz

    Emiraty mają nowy plan na ominięcie cieśniny Ormuz

    2546 odsłon
    Emiraty mają nowy plan na ominięcie cieśniny Ormuz

    Operator portowy z siedzibą w Dubaju prowadzi rozmowy w sprawie budowy zupełnie nowego portu wielofunkcyjnego w nadmorskiej okolicy Fudżajry oraz nowego terminalu w już istniejącym porcie w tym samym emiracie.

    "W ciągu ostatnich dwóch dekad firma DP World stała się jednym z najbardziej aktywnych na arenie międzynarodowej podmiotów w ZEA, budując imperium portowo-logistyczne na całym świecie. Jednak Jebel Ali pozostaje klejnotem w koronie zarówno samej grupy, jak i jej właściciela - Dubaju" - ocenia "Financial Times".

    Statki w cieśninie OrmuzŹródło zdjęcia: Amirhosein Khorgooi/Associated Press/East News Plany DP World wpisują się w szerszą inicjatywę Zjednoczonych Emiratów Arabskich mającą na celu zabezpieczenie gospodarki przed przyszłymi konfliktami z Iranem - przede wszystkim poprzez zmniejszenie zależności od cieśniny Ormuz.

    Nowy projekt umocniłby pozycję DP World w Zatoce Omańskiej, umożliwiając kontenerom wjazd do kraju i wyjazd z niego bez konieczności przepływania przez cieśninę. Stamtąd transport byłby kontynuowany drogą lądową ciężarówkami do Dubaju, Abu Zabi i sąsiednich krajów Zatoki Perskiej.

    Miała zniknąć z powierzchni ziemi. "Republika wciąż ma się dobrze"

    Alternatywa dla cieśniny Ormuz

    Od początku wojny pod koniec lutego Iran wystrzelił w kierunku Zjednoczonych Emiratów Arabskich prawie 3 tys. pocisków i dronów. Na początku konfliktu w Jebel Ali wybuchł pożar , który władze przypisały spadającym odłamkom po przechwyceniu irańskiego pocisku. Aktywność w porcie kontenerowym, będącym największym tego typu w regionie, spadła o 90-95 proc. po tym, jak Iran zamknął cieśninę w odpowiedzi na amerykańsko-izraelskie ataki.

    Nowy port mógłby zostać ukończony już w ciągu półtora roku - powiedział jeden z wysokich rangą przedstawicieli firmy w rozmowie z "FT". DP World odmówiło dziennikowi potwierdzenia szczegółów dotyczących jakichkolwiek projektów na wschodnim wybrzeżu, ale stwierdziło, że "trwają prace nad planami dywersyfikacji działalności, aby przetrwać ten kryzys".

    Przesunięcie działalności na wschód nie oznacza jednak całkowitego zastąpienia Jebel Ali. Ten rozbudowywany od dekad węzeł logistyczny składa się z rozległej wolnej strefy ekonomicznej oraz magazynów położonych obok zakładów przemysłu ciężkiego. - Jebel Ali pozostanie Jebel Ali. Nigdy nie zostanie zredukowany - powiedział dziennikowi "FT" jeden z wysokich rangą przedstawicieli firmy.

    • Mamy własny plan i jeśli chodzi o DP World, bardzo aktywnie przyglądamy się wschodniemu wybrzeżu. To środek zabezpieczający na wypadek, gdyby coś poszło nie tak - dodał.

    "Największy przegrany" wojny z Iranem. Co zmienił konflikt

    Konsekwencje dla Jebel Ali

    Przed wojną ruch przez cieśninę wynosił około 135 statków dziennie. Jednak od czasu, gdy szlak wodny został na krótko ponownie otwarty po podpisaniu przez Stany Zjednoczone i Iran tymczasowego zawieszenia broni, liczba ta ledwo przekroczyła 40 przepraw dziennie.

    To właśnie dzięki portowi Jebel Ali, który w ubiegłym roku obsłużył ponad 15 mln kontenerów, Dubaj uznawany jest za globalne centrum logistyczne i reeksportowe - szczególnie na trasach między Chinami a Afryką. Jednak ze względu na swoje położenie port ten jest uzależniony od wąskiej drogi wodnej między Iranem a Omanem.

    To ma być największe lotnisko świata. "Krótkotrwały wstrząs"

    • Skutki dla Jebel Ali będą prawdopodobnie znaczące i trwałe - powiedział Lars Jensen, dyrektor generalny firmy konsultingowej Vespucci Maritime.

    Agencja ratingowa Moody’s oszacowała, że w wyniku konfliktu całkowite zyski DP World spadną z 6,6 mld dolarów w 2025 r. do około 5,9 mld dolarów w bieżącym roku. Od początku wojny firma korzysta już z obiektów na wschodnim wybrzeżu kraju, przekierowując transporty towarowe z Jebel Ali do portów w Fujairah i pobliskiego Khor Fakkan. Te jednak w wyniku kryzysu są mocno przeciążone.

    Czytaj cały artykuł u źródła — TVN24

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era