Były premier Mateusz Morawiecki opublikował w mediach społecznościowych nagranie, w którym odniósł się do słów mera Lwowa Andrija Sadowego. Sadowy przekazał, że rozważa zwrócenie się do sądu w związku z "bezpodstawnymi oskarżeniami" ze strony Jarosława Kaczyńskiego. Morawiecki stwierdził, że straszenie prezesa PiS procesem sądowym jest "hańbą" i "skandalem".
Słowa Kaczyńskiego sprostował rzecznik MSZ Maciej Wewiór, pisząc na platformie X: "Nie, mer Andrij Sadowy nie jest gościem Konferencji na rzecz Odbudowy Ukrainy, nie został na nią zaproszony i nie bierze udziału w URC26. Mer Lwowa zorganizował własne, całkowicie odrębne wydarzenie, które nie ma nic wspólnego z URC26".
Tłumy kibiców na murawie. Fani Wisły świętują z piłkarzami
Również sam Andrij Sadowy opublikował w mediach społecznościowych obszerny wpis, w którym odniósł się do słów prezesa PiS, pisząc, że "polityka oburzyło jego rzekome uczestnictwo w URC2026". "Jest tylko jeden problem - dzisiaj mnie w Gdańsku nie ma" - przekazał Sadowy.
Odnosząc się z kolei do sprawy wspomnianej przez Kaczyńskiego polskiej firmy, oświadczył, że "za podobne bezpodstawne oskarżenia nadszedł już chyba czas, by zwrócić się do sądu".
Morawiecki: Mer Lwowa straszy procesem sądowym Jarosława Kaczyńskiego?
W odpowiedzi na te słowa Mateusz Morawiecki w opublikowanym w piątek nagraniu bronił prezesa PiS. - Co to ma znaczyć? Mer Lwowa straszy procesem sądowym Jarosława Kaczyńskiego? Lidera Prawa i Sprawiedliwości, który w najtrudniejszym momencie wojny stał po stronie Ukrainy, a nie po stronie kalkulacji i tchórzostwa? To hańba. To jest skandal - stwierdził Morawiecki.
Kiedy mer Lwowa sławi morderców z Ukraińskiej Powstańczej Armii, kiedy broni symboli banderyzmu, uderza nie tylko w polską pamięć. Uderza w relacje polsko-ukraińskie i robi dokładnie to, co jest na rękę Rosji - oświadczył dalej Morawiecki, dodając, że Ukraina "miała szansę zachować się godnie i odpowiedzialnie". - Mieliście szansę powiedzieć jasno: pamiętamy o polskich ofiarach, o tej strasznej wołyńskiej rzezi, odrzucamy kult zbrodniarzy, budujemy przyszłość na prawdzie. Ten czas minął - stwierdził.
Dlatego mówię jasno: nie będzie zgody na kult Bandery. Nie będzie zgody na obrażanie pamięci ofiar Wołynia. Mer Lwowa może zrobić tylko jeszcze jedną rzecz: przeprosić i prosić o wybaczenie - oznajmił na koniec nagrania były premier.
W marcu Rada Miejska Lwowa informowała, że lwowskie przedsiębiorstwo komunalne Zielone Miasto wysłało polskiej firmie Control Process S.A. zawiadomienie o rozwiązaniu umowy na budowę kompleksu przetwarzania odpadów komunalnych. Zdaniem polskiej firmy ukraiński kontrahent nie ma podstaw do odstąpienia od umowy. Firma poinformowała także, że kwestie sporne były przedmiotem rozstrzygnięć procedur arbitrażowych FIDIC (The International Federation of Consulting Engineers - Międzynarodowa Federacja Inżynierów Konsultantów).
Po tym, jak 19 czerwca Karol Nawrocki poinformował, że zdecydował o odebraniu Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego, dzień później ukraiński prezydent odesłał swój Order do Warszawy za pośrednictwem firmy kurierskiej.
W związku z decyzją prezydenta Nawrockiego Orderu Orła Białego zrzekli się b. prezydenci Ukrainy: Leonid Kuczma, Wiktor Juszczenko oraz Petro Poroszenko, a innych polskich odznaczeń państwowych zrzekli się: minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha, szef Biura Prezydenta Ukrainy Kyryło Budanow, jego zastępca Ihor Żowkwa oraz ambasador Ukrainy w Polsce Wasyl Bodnar. Prezes PiS Jarosław Kaczyński poinformował zaś, że zwróci przyznany mu w 2022 r. ukraiński Order Księcia Jarosława Mądrego.
Lato wystartowało - a z nim upały, w które trudno uwierzyć, kolejki bez końca i ceny, od których robi się gorąco. Słupek rtęci pobił rekord twojego miasta? Stoisz w korku, który nie ruszył się od godziny? A może upał daje się we znaki tam, gdzie nie powinien - na zatłoczonym SOR-ze, w przegrzanym pociągu, w miejscu bez wody i cienia? To też jest historia. Napisz do nas na dziejesie.wp.pl .
Dziennikarską przygodę zaczynała w studenckim radiu UJOT FM, później związana z Interią. Lubi patrzeć na świat przez obiektyw aparatu.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości