Tajlandia i Malezja uzgodniły rozwiązanie sporu handlowego dotyczącego owoców morza, co ma otworzyć drogę do odmrożenia handlu rybnego. Przywódcy obu krajów zapowiadają wejście w życie memorandum w ciągu tygodnia.
Porozumienie ogłoszono po spotkaniu premierów w Kuala Lumpur. Szef rządu Tajlandii Anutin Charnvirakul poinformował, że resorty rolnictwa obu państw osiągnęły - polubowne rozwiązanie - w sprawach dostępu do rynku dla produktów rybołówstwa - pisze Bloomberg.
Spór wybuchł po zintensyfikowaniu przez Tajlandię testów malezyjskich dostaw okonia morskiego na kluczowym przejściu granicznym, gdy wykryto pozostałości chemikaliów i antybiotyków. Dodatkowe kontrole spowalniały odprawę celną i zwiększały ryzyko psucia się ryb, co skłoniło malezyjskich eksporterów do skarg.
Prezes ujawnia ściemę. Za to samo płacisz więcej
W odpowiedzi Malezja zawiesiła import pięciu gatunków tajskich krewetek, odcinając tajskim firmom rynek wart ponad 10 mln dolarów rocznie .
Branża krewetkowa odpowiada za ok. jedną piątą tajskiego eksportu owoców morza, a w pierwszych czterech miesiącach 2026 r. Tajlandia sprzedała do Malezji krewetki o wartości ponad 5 mln dolarów.
Mimo ogłoszonego porozumienia i deklaracji, że memorandum wejdzie w życie w ciągu tygodnia, strony nie podały jednak, kiedy handel wróci do normy.
Dziennikarz portalu finansowego money.pl. Wcześniej redaktor prowadzący magazynu dla mężczyzn MenStream.pl. W 2014 roku nominowany do nagrody Grand Press w kategorii dziennikarstwo specjalistyczne za reportaż o śmiercionośnym wirusie ebola. Specjalizuje się w tematach dotyczących energetyki od atomu, gazu i ropy naftowej po OZE.